Strony

wtorek, 17 marca 2026

„Kokuho” z japońskimi Oscarami

W cieniu oscarowego blichtru w Tokio odbyła się 49. gala wręczenia nagród Japońskiej Akademii Filmowej - najważniejszych wyróżnień w tym kraju. Wielkim zwycięzcą wieczoru okazało się „Kokuho”, które zdobyło aż 10 statuetek, co jest najlepszym wynikiem od ponad dekady.

Film, który wejdzie na ekrany film w całej Polsce już 27 marca poza mianem najlepszej produkcji roku doceniony został także za główną rolę męską Ryō Yoshizawy, reżyserię, scenariusz, muzykę, zdjęcia, oświetlenie, scenografię, dźwięk i montaż. „To był prawdziwy, wspólny wysiłek wszystkich zaangażowanych” – powiedział reżyser Lee Sang-il odbierając nagrodę. „Ten film nie mógłby powstać bez oddania aktorów, a trud włożony przez całą ekipę jest widoczny w każdym kadrze. Jestem przekonany, że to właśnie dlatego nasza historia poruszyła serca widzów”.

„Kokuho” jest przepięknym, bogato zrealizowanym dziełem. Imponuje swoim rozmachem wizualnym, aktorskim i dbałością o najmniejszy detal w każdym kadrze. To swoisty traktat o poświęceniu, pasji zawodowej, przyjaźni oraz ambicji, osadzony w japońskich realiach.

 

Kokuho zachwyciło krytyków i recenzentów:

 

Jeden z najlepszych filmów w oscarowej stawce. 8/10

Rafał Christ - Spider's Web

 

„Kokuho” to film dla miłośników detalu, gestu, spojrzenia.

Rafał Pawłowski - Interia

 

Jeśli spodobał Ci się „Wielki Marty” – „Kokuho” spodoba Ci się jeszcze bardziej.

Karolina Kołodziejczyk - karkapisarka

 

O poświęceniu dla sztuki, ślepej pogoni za wielkością oraz destrukcji, jaką niesie... Przepiękne sceny teatru kabuki, chemia między głównymi postaciami wspaniała.

Julian Marcinów - O Japonii z Głową

 

Imponujący pod kątem aktorskiego warsztatu, fascynujący w swoim wejrzeniu w tkankę artystycznych dążeń, które tlą się pod piękną maską aktorskich kłamstw.

Łukasz Mańkowski - Kinema Chromatica, Pięć Smaków

 

„Żegnaj, moja konkubino”, wersja japońska.

Mateusz Rot - Watching Closely

 

„Ojciec chrzestny” w świecie dragu.*

*tak naprawdę w świecie teatru kabuki, ale close enough

Daniel Oklesiński - Replika

 

Robi olbrzymie wrażenie

Marcin Grudziąż - Pełna Sala

 

Lubcie! Bo to się ogląda!

Skazany na film

 

Wygodne życie nastoletniego syna przywódcy yakuzy kończy się, gdy jego rodzice giną w zamachu. Trafia pod opiekę słynnego aktora (Ken Watanabe, znany z Ostatniego samuraja i Incepcji), który dostrzega jego sceniczny talent. Rozpoczyna się katorżniczy trening i braterska rywalizacja z synem mentora w drodze na szczyt.

Kokuho to przepiękna i wzruszająca historia życia człowieka pochłanianego przez własne ambicje, która zachwyciła miliony widzów na całym świecie. Powalająca pięknem dialogów i krajobrazów podróż przez drugą połowę XX wieku. Film miał premierę na MFF w Cannes, został okrzyknięty japońskim filmem roku, a także wybrany tamtejszym kandydatem do Oscara. W polskich kinach pojawił się przedpremierowo, a 27 marca wejdzie do ogólnopolskiej dystrybucji. [informacja prasowa]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz