Trwają ostatnie przygotowania do
przejęcia wytwórni Warner Bros. przez Paramount-Skydance. Ze swoimi funkcjami w
Warner Bros. pożegnają się Michael De Luca i Pamela Abdy, którzy od lipca 2022
roku kierowali produkcją kinową tej firmy. Firmy, która po przejęciu zmieni
swoją nazwę.
Rządy De Luki i Abdy cechowały się przyznawaniem ogromnych budżetów projektom autorskim. Ich największym sukcesem byli "Grzesznicy" Ryana Cooglera, którzy zarobili ponad 371 milionów dolarów na całym świecie i otrzymali wiele nagród, w tym cztery Oscary. Inne ich projekty nie odniosły jednak sukcesu finansowego. "Jedna bitwa po drugiej" Paula Thomasa Andersona została nagrodzona sześcioma Oscarami (w tym za film roku, reżyserię, scenariusz adaptowany i drugoplanową rolę Seana Penna), ale nie przyniosła zysków. Z kolei "Joker: Folie à Deux" i "Panna młoda!" okazały się porażkami frekwencyjnymi i artystycznymi. Lepiej przyjęto "Furiosę: Sagę Mad Max", "Mickeya 17" i "Koniec ulicy Dębowej", które także nie okazały się finansowymi hitami. Klapą okazała się „Supergirl”. 2 października do amerykańskich kin wejdzie "Digger" Alejandra Gonzáleza Iñárritu, którego wyniki finansowe w kinach prognozuje się dość ostrożnie. Ten rok dla Warnera jest na razie bardzo nieudany, a nadzieję daje tylko premiera trzeciej części „Diuny”, spore szanse na sukces ma animowany „Kot prot” i „Clayface”.
Po połączeniu Warnera i Paramountu produkcją filmową pokierują Josh Greenstein i Dana Goldberg. Dziennikarze podejrzewają, że Warner pod ich kierunkiem skupi się przede wszystkim na kontynuowaniu znanych marek i kinie komercyjnym.
Szefowie Paramount Pictures, Dana Goldberg i Josh Greenstein, mają podobno nadzorować oba studia filmowe, które zgodnie z postanowieniami umowy będą wypuszczać 30 filmów rocznie. Nie jest jasne, czy De Luca i Abdy pozostaną w studiach na okres przejściowy.
Wiadomość ta pojawiła się prawie rok po tym, jak dyrektor generalny i prezes WBD David Zaslav ogłosił, że kontrakty De Luki i Abdy'ego zostały przedłużone w studiu po ogromnych sukcesach kasowych filmów Ryana Cooglera „Sinners”, „A Minecraft Movie” i „Weapons”. Wtedy Warner Bros. wyrównało rekord wszech czasów studia, zdobywając 11 Oscarów z 30 nominacji, co jest najwyższą liczbą w branży, w tym nagrodę za najlepszy film dla filmu Paula Thomasa Andersona „One Battle After Another”.
Połączenie obu firm to będzie branżowe wydarzenie. Znana jest już też nazwa nowej/starej firmy, która będzie nosiła nazwę „Skydance”, czyli tak jak firma produkcyjna Davida Ellisona.
Firmy ogłosiły, że umowa o utworzeniu nowego Skydance zostanie sfinalizowana 6 października. Fuzja połączy dwa największe studia filmowe Hollywood: serwisy streamingowe HBO Max i Paramount+; oraz firmy telewizyjne, takie jak CBS, CNN, MTV, TBS, Comedy Central, Food Network i inne. Franczyzy rozrywkowe nowej firmy obejmą Harry'ego Pottera, Władcę Pierścieni, „Grę o tron” i inne hity HBO, DC Universe, „Yellowstone”, „Mission: Impossible”, „Top Gun” oraz imperium dla dzieci Nickelodeon.
Na czele Skydance staną prezes i dyrektor generalny David Ellison oraz współdyrektor generalny Ynon Kreiz , były szef Mattel, który dołączy do firmy 5 października.
Z obiegu znikną nazwy dwóch słynnych studiów z Hollywood, gigantów kinowych istniejących na rynku ponad 100 lat. Skończy się jakaś historia.
Ellison napisał na X: „Łącząc te firmy, nie przepisujemy historii – wyposażamy te kultowe studia w potężniejszy silnik. Razem tworzymy Skydance: kreatywne miejsce, w którym na pierwszym miejscu stawia się na odważne, wysokiej jakości opowiadanie historii”.
Ellison kontynuował: „Wybraliśmy tę nazwę z kilku ważnych powodów. Przede wszystkim, łącząc Paramount i Warner Bros., chcieliśmy zachować to, co uczyniło każde z tych studiów kultowym. Oba mają odrębne tożsamości, niezwykłe dziedzictwo i marki, które od pokoleń rezonują z publicznością. Nigdy nie chcieliśmy, aby nowa identyfikacja wizualna umniejszała, zmieniała lub przyćmiewała którąkolwiek z nich. Zamiast tego chcieliśmy nazwy, która nadałaby połączonej firmie własną tożsamość, jednocześnie pozwalając Paramount i Warner Bros. – oraz wszystkim naszym niezwykłym markom – pozostać w centrum uwagi”.
„Mamy ambitne cele dla Skydance i zamierzamy je realizować z pasją, wyobraźnią i gotowością do podejmowania mądrego ryzyka” – napisał Ellison. „Jednocześnie docenimy to, co wyróżnia Paramount i Warner Bros. – damy obu studiom szansę na rozwój, opowiedzenie kolejnych wspaniałych historii i dotarcie z nimi do jeszcze szerszej publiczności na całym świecie, dzięki skali i możliwościom Skydance. Nie mogę się doczekać tego, co razem zbudujemy”.
Skydance będzie miał górę długu, szacowaną na ponad 80 miliardów dolarów, po przejęciu ciężaru zadłużenia z tytułu poprzednich fuzji i przejęć poniesionych przez Paramount i WBD oraz pozyskaniu nowego finansowania dłużnego. Paramount emituje obligacje o wartości około 42,4 miliarda dolarów, a dodatkowo zaciąga nowe pożyczki o wartości 8,5 miliarda dolarów i 850 milionów euro, aby sfinansować transakcję z Warner Bros. i spłacić istniejące zadłużenie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz