Visions du Réel powraca ze swoją
57. edycją, prezentując program obejmujący 164 filmy z rekordowych 75 krajów.
Wśród nich znalazły się dwie polskie produkcje. Tegoroczna odsłona festiwalu
rozpocznie się już 17 kwietnia.
Na początku swojej działalności festiwal promował głównie kino szwajcarskie oraz trudno dostępne produkcje zza żelaznej kurtyny. Obecnie, otwarty dla twórców z całego świata, umacnia swoją pozycję jako drugi najważniejszy festiwal w Szwajcarii pod względem premier nowych filmów oraz kluczowe międzynarodowe wydarzenie dla kina non-fiction.
Polska koprodukcja w konkursie
Najnowszy film w reż. Piotra Pawlusa, „Death in the Making”, znalazł się w Międzynarodowym Konkursie Filmów Pełnometrażowych. To holendersko-polska koprodukcja. Producentami filmu są m.in. Ruoyao Jane Yao / Vines Films, a także Mateusz Budnik, Monika Jakutowicz, Bart Putkiewicz oraz Piotr Pawlus.
W swoim dokumencie Pawlus powraca do Ukrainy, gdzie wcześniej działał jako wolontariusz, by tym razem skupić się na doświadczeniu cywilów żyjących w cieniu wojny. Film oparty jest na materiałach sprzed inwazji i tych rejestrowanych w trakcie działań wojennych. Ukazuje kraj zniszczony nie tylko materialnie, ale także duchowo. Narracja, napędzana ludzką odpornością, ukazuje, jak przetrwanie staje się aktem cichego oporu. Wielu z bohaterów żyje w skrajnym ubóstwie, a mimo to wciąż trzyma się nadziei i woli przetrwania. Przez różne pokolenia i etapy życia film spotyka ludzi mierzących się z niezwykłymi okolicznościami – z których każdy znajduje swój własny, kruchy, głęboko ludzki sposób, by radzić sobie i iść dalej.
– Kiedy 24 lutego 2022 roku rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę, dołączyłem do polskiego zespołu pomocowego, aby nieść pomoc humanitarną – co tydzień jeździłem na Ukrainę i przewoziłem ludzi z powrotem do Polski. Po pewnym czasie zrozumiałem, że mogę zrobić więcej. Jako twórca filmów dokumentalnych i operator kamery zacząłem odwiedzać miasta, miasteczka i wsie na linii frontu, często znajdując się obok ukraińskich żołnierzy w aktywnych strefach walk. Podczas wielu podróży, które łącznie trwały ponad pół roku, powstał film będący zapisem zarówno moich obserwacji, jak i osobistych doświadczeń z wnętrza wojny. Ten projekt ma również głęboki wymiar artystyczny i historyczny. Zainspirowany legendarnym albumem fotograficznym Death in the Making autorstwa Roberta Capy, poczułem potrzebę stworzenia filmowej odpowiedzi na nową wojnę toczącą się na kontynencie europejskim ponad 80 lat później. Tak jak Capa dokumentował kluczowy konflikt swojej epoki, tak ten film stara się kontynuować tę tradycję, dając świadectwo konfliktowi, który kształtuje nasze czasy. (…) Death in the Making stanowi kontynuację pracy, której poświęcam się od lat – dokumentowania życia, odporności i warunków, w jakich funkcjonują ukraińscy cywile. W tym czasie wielokrotnie wracałem do tych samych miejsc, które odwiedzałem na początku, obserwując zmiany, zniszczenie, adaptację oraz kruchą, lecz trwałą wolę przetrwania w obliczu zmieniających się okoliczności – tłumaczy reżyser.
Studencki film w sekcji Opening Scenes
Film w reżyserii Klaudia Szott, zrealizowany na podstawie scenariusza napisanego wspólnie z Teresą Fazan, został zakwalifikowany do sekcji Opening Scenes – programu poświęconego nowemu pokoleniu twórców kina non-fiction. Sekcja ta skupia się na krótkich metrażach i projektach powstałych w kontekście akademickim, wyróżniających się odwagą formalną i indywidualnym językiem artystycznym. Udział w niej daje także możliwość rozwoju w ramach branżowego programu Opening Scenes Lab.
Podczas zimnej wojny studenci z Globalnego Południa przyjeżdżali do Polski, by studiować w Szkole Filmowej w Łodzi. Po latach Sylwia – córka Polki i Nigeryjczyka – odnajduje ślady własnej historii w filmach, które wtedy powstawały. Jej osobisty głos splata się z archiwalnymi obrazami, tworząc poetycką opowieść o pamięci, tożsamości i ciele zawieszonym między dwoma światami.. Za produkcję odpowiada Szkoła Filmowa w Łodzi, a kierowniczką produkcji jest Zofia Rodak. [źródło pisf.pl]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz