Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Specjalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Specjalne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 lipca 2026

Moje TOP 10 filmów z Nowych Horyzontów

Spędziłem na festiwalu Nowe Horyzonty kilka dni, zobaczyłem kilkadziesiąt filmów, kilka to pozycje bardzo udane, ale jedna z nich wybija się zdecydowanie na mojej liście. Wśród obejrzanych filmów są te docenione Złotą Palmą, Złotym Niedźwiedziem i główną nagrodą na Sundance.

piątek, 17 lipca 2026

Kino żyje! Nolan nie zawodzi. „Odyseja” jest wielka

Na chwilę przed premierą zawsze mam takie obawy, czy reżyser którego twórczość cenię i praktycznie nigdy mnie nie zawiódł i tym razem dostarczy wielki film. Christopher Nolan, jak rzadko który dziś twórca, nie idzie na łatwiznę, rzuca wyzwania widzom, ale daje w zamian prawdziwie filmowe i kinowe doznania. „Odyseja” potwierdza jego mocną pozycję i dowodzi, że człowiek rozumiejący kino wielkiego ekranu, kochający je i szanujący widzów, może odważnie sięgać po projekty bardzo ryzykowne.

czwartek, 11 czerwca 2026

Spielberg i kosmici. Po raz kolejny

„Dzień objawienia” to udany przykład dużego filmowego przedsięwzięcia z Hollywood. Opowieść nie jest sequelem, remake’em czy wersją komiksu, a to już dużo. Co z tego, skoro nie ma tutaj przesadnej świeżości, a sporo rozwiązań fabularnych zawodzi. Powrót Stevena Spielberga do opowieści o spotkaniu człowieka z obcą cywilizacją jest dla mnie pewnego rodzaju rozczarowaniem, ale na film wybiorę się ponownie, bo to się po prostu świetnie oglądało. Oto opinia, w której staram się unikać spoilerów.

środa, 13 maja 2026

„Nurt” do Oscara, czyli filmowe złoto

Film dokumentalny Rafała Skalskiego zatytułowany „Nurt” to filmowe złoto, zrealizowane z prawdziwą hollywoodzką werwą. W bardzo fajnej i przystępnej formule przypomniano wyczyn, o którym historia zapomniała. To taki rodzaj dokumentalnej opowieści, która mogłaby podbić międzynarodowy świat kina dokumentalnego i śmiało liczyłaby się w rywalizacji o Oscara.

sobota, 14 marca 2026

Dla kogo Oscary, dla kogo?! Moje typy przed galą

Na kilkadziesiąt godzin przed wręczeniem Oscarów przedstawiam moje spekulacje dotyczące tegorocznych faworytów. I jak co roku, pomiędzy „kto dostanie”, a „kto powinien” przytrafia się spor rozbieżności.

wtorek, 30 grudnia 2025

MOJE TOP 2025. Filmy polskie

Kolejne podsumowanie 2025 roku poświęcone jest polskim produkcjom. I tutaj na czele zestawienia dokumentalne „Pociągi”, ale lista jest znacznie dłuższa i pokazuje spory przekrój rodzimych filmowych osiągnięć w mijającym roku.

poniedziałek, 29 grudnia 2025

MOJE TOP 2025. Filmy dokumentalne

Podsumowania 2025 roku rozpoczynam tradycyjnie od filmów dokumentalnych. Tych pełnometrażowych, oglądanych w kinie, na festiwalach i w przestrzeni internetowej. Dokument cały czas stanowi dla mnie najważniejszą część filmowych wypowiedzi. Zestawieniu tym przewodzi w tym roku film Macieja Drygasa „Pociągi”.

sobota, 13 grudnia 2025

„Dziki” w IMAX. Jest rozmach!

W kinach IMAX w Polsce zaprezentowano na pokazach przedpremierowych film „Dziki”. Zwiastun wyglądał obiecująco, jak wypada całość? I dlaczego Sebastian Fabijański zdemonizował/zdominował ten film?

wtorek, 18 listopada 2025

Jak uderzenie młotem. „Hamnet” wybitny

„Hamnet” to nie jest najlepszy film w historii, jak chce producent, ale na pewno film wybitny, poruszający, a przez sposób opowiadania, także niezwykły i mocno wciskający w kinowy fotel. Poza ekranem kinowym takie filmy nie będą działać.

poniedziałek, 17 listopada 2025

Urodziny Scorsese i świetny serial o nim

Dziś Martin Scorsese kończy 83 lata, jest to więc dobra okazja aby wspomnieć o najlepszym serialowo-filmowym doświadczeniu z jego udziałem. Od jakiegoś czasu jestem bowiem pod wielkim wrażeniem serialu „Pan Scorsese”, który zrealizowała Rebbeca Miller, a który jest już w Polsce dostępny. Dla kinofilów i wielbicieli Scorsese jest to seans obowiązkowy, ale dla mnie to coś więcej. W serialu zobaczyłem bowiem przede wszystkim... człowieka.

niedziela, 19 października 2025

Światowa premiera „Heweliusza” w Szczecinie

Netflix w Szczecinie zorganizował światową premierę serialu „Heweliusz”. Przedsięwzięcie przygotowane zostało perfekcyjnie, kilkaset osób obejrzało dwa pierwsze odcinki na wielkim kinowym ekranie i w kinowej jakości, ale pozostałe doświadczenie dostępne będzie już tylko w domowym zaciszu mniejszych odbiorników. Premiera w Szczecinie rozbudziła apetyt na więcej, bo pokazała tę produkcję z jak najlepszej strony, z całą jej siłą i klasą. Jeśli wszystkie pięć odcinków utrzymają ten poziom, to serial wejdzie do czołówki najważniejszych małoekranowych produkcji ostatnich lat, a może i dekad.

piątek, 26 września 2025

50. FPFF. Podsumowanie i moje filmy

Dobiega końca 50. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, najważniejsze wydarzenie poświęcone polskiej kinematografii. Kilkadziesiąt filmów, dziesiątki spotkań, setki (tysiące?) gości. Co zostanie po tym wydarzeniu?

środa, 23 lipca 2025

Widziałem fragmenty „Heweliusza”... w kinie!

Na festiwalu Nowe Horyzonty prezentowane są nie tylko trudne i bardzo mocne filmowe produkcje. Swój blok ma tutaj też Netflix. Trafiłem na spotkanie poświęcone serialowi „Heweliusz”, bo to temat w moim Szczecinie bardzo ważny. Zaprezentowano kilka scen, w tym katastrofę promu, efekty specjalne wgniotły mnie w fotel. Premiera serialu w listopadzie.

niedziela, 20 lipca 2025

Nowe Horyzonty 2025. Ranking filmów – część I

Sporo dzieje się na tegorocznych Nowych Horyzontach i zdecydowanie sporo jeszcze przede mną. Minął weekend i postanowiłem podsumować ten pierwszy czas na festiwalu. Można mówić o gustach i wrażliwości, ale przecież film po prostu musi... poruszyć, szczególnie właśnie na tym festiwalu. Arcydzieł brak, ale dobrego kina na festiwalu we Wrocławiu nie brakuje. Na czele mojej listy "Nowa fala".

poniedziałek, 17 marca 2025

„Mickey 17” – odważnie, ale bez serca

Joon-ho Bong zaliczył poważną wpadkę. Jego „Mickey 17” to niespełnione, choć odważne, filmowe przedsięwzięcie z gatunku SF. Mając ponad 100 mln dolarów budżetu, wykreowano interesujący świat i jego otoczenie, ale nie wykreowano emocjonującej opowieści. Ten film nudzi, zamiast wciągać i fascynować.

niedziela, 16 marca 2025

„Emilia Perez” na otwartej wojnie o Oscara

Oscarowe zawirowania związane z „Emilią Perez” są dziś podstawą wielu analiz. W mojej ocenie to najlepszy film 2024 roku, ale w tym całym zamieszaniu, już nie chodzi o kino. Jacques Audiard z walki o Oscara wyszedł poturbowany, jego film na tym stracił, wielu widzów zapewne nie chciał go oglądać w kinach, bo nasłuchało się wielu krążących niepochlebnych opinii. Obserwowałem to z pierwszego rzędu, bo pracuję w kinach. „Emilia Perez” zasłużyła na wszystkie Oscary tego świata, a przegrana z „I’m Still Here” to jakiś żart...

sobota, 1 marca 2025

Oscary 2025. Dla kogo nagrody?

Spora jest różnica pomiędzy określeniami „kto wygra”, a „kto powinien wygrać”. Szczególnie w tym sezonie Oscarowym, bo przebieg wszystkich najważniejszych podsumowań roku czasami zaskakiwał, a czasami rozczarowywał. Do tego doszły sytuacje około filmowe i społecznie wpływające na ocenę dzieła, które nic nie miały wspólnego z wyborem i jakością filmów. I dlatego finał tegorocznych Oscarów zapowiada się tak bardzo ciekawie.

piątek, 17 stycznia 2025

Nie żyje David Lynch

To śmierć szczególnie bolesna. Moje zainteresowanie poważnym kinem rozwijało się wraz z jego twórczością. David Lynch pozostawił po sobie kilka wybitnych filmów i chyba najlepszy serial w historii.

niedziela, 5 stycznia 2025

„SPÓR W KINIE”: 115 NAJLEPSZYCH FILMÓW 2024

Oto moja coroczna lista najlepszych filmów premierowo obejrzanych podczas 12 miesięcy 2024 roku. Są na niej tylko pełnometrażowe filmy, prezentowane w kinach, na festiwalach, debiutujące na VOD czy w streamingu. Film fabularne, dokumentalne, animowane na jednej liście. Najlepszy film roku to w mojej ocenie „Emilia Perez”, która wyprzedziła „The Brutalist” i „Kneecap”. To był znakomity rok filmowy, szczególnie w kinie i na festiwalach. Wiele z tych filmów dopiero wejdzie oficjalnie do polskich kin.

środa, 20 listopada 2024

Widziałem „Rust” i „September 5”

Na festiwalu Camerimage odbyła się światowa premiera filmu „Rust”, na planie którego zginęła autorka zdjęć filmowych Halyna Hutchins. To wydarzenie budziło emocje już od dawna. Polscy widzowie po raz pierwszy obejrzeli „September 5”, który jakoby zabiegać będzie o Oscary. Oba seanse okazały się doświadczeniami lekko rozczarowującymi.