Polski Instytut Sztuki Filmowej
opublikował wyniki sesji 1/2026 dla wniosków złożonych w ramach Programu
Operacyjnego I – Produkcja filmowa. Dofinansowanie otrzymało siedem pełnometrażowych
filmów fabularnych, w tym nowe przedsięwzięcia Wojciecha Smarzowskiego i Kingi
Dębskiej.
W ramach pierwszej tegorocznej sesji dotacji Polski Instytut Sztuki Filmowej przeznaczył łącznie 23 mln zł na siedem projektów filmowych.
Smarzowski otrzymał największą kwotę dofinansowania, aż 7 milionów złotych. Jego „Słowianie. Swaćba” kosztować ma aż 62,5 mln złotych i będzie to jedna z najdroższych polskich produkcji po 1989 roku. Więcej kosztowały tylko „Quo vadis” oraz „Chopin, Chopin”. Smarzowski zabierze nas do czasów Mieszka I. Jak przeczytać można na stronie „Gazety Wyborczej”: Film będzie składał się z trzech warstw. Pierwsza dotyczy Mieszka I i wielkiej polityki tamtych czasów. Druga – określana przez scenarzystę jako "przygodowa" – skoncentruje się na "komplikacjach natury sensacyjnej oraz obyczajowej". Trzecia płaszczyzna opowie zaś o dawnych wierzeniach i obyczajach.
5 mln zł otrzymało Studio Produkcyjne Orka na film "Jedz i nie mów do mnie jak do żony" w reżyserii Kingi Dębskiej, autorki takich filmów jak "Moje córki krowy" i "Zupa nic". Budżet projektu wynosi niespełna 17 mln zł. Instytut wsparł również nowy projekt Dawida Nickela, twórcy dobrze przyjętego debiutu "Ostatni komers" z 2020 roku, opowiadającego o grupie przyjaciół przygotowujących się do imprezy na zakończenie gimnazjum. Scenariusz filmu "Toxic" Nickel napisał wspólnie z reżyserem teatralnym Michałem Borczuchem. Jak zapowiada reżyser, produkcja będzie osadzona w świecie męskiej przemocy, rywalizacji i tłumionego pożądania. Jej bohaterem jest zapaśnik, który po wycieku intymnego nagrania zostaje wciągnięty w niebezpieczną grę z przyjacielem. Budżet szacowany jest na 5 mln zł. Wśród dofinansowanych projektów znalazł się też film "Adam" w reż. Tomasza Matuszczaka, biografia Adama Małysza, z Bartłomiejem Deklewą w roli głównej. Twórcy zapowiadają opowieść o trudnych początkach sportowca oraz o Polsce lat 90. PISF przeznaczył na projekt 2 mln zł, a całkowity budżet ma wynieść 20 mln zł. Dofinansowanie otrzymały również filmy: "Śmierć" Grzegorza Mołdy (3 mln zł), "W objęciach ciemności" Pawła Tarasiewicza (500 tys. zł) oraz "Chodźmy razem!" Bartosza Konopki (2 mln zł). [cytat za Gazetą Wyborczą].
PISF wsparł też finansowo trzy Debiuty, z programu dedykowanego twórcom na początku drogi twórczej. Każdy z nich otrzymał po 1,9 mln złotych, co stanowi większość budżetów zakładanych na produkcję.
Dofinansowanie otrzymało też osiem pełnometrażowych filmów dokumentalnych, w tym nowe przedsięwzięcia Tomasza Wolskiego („Proces Toruński” – 1,5 mln złotych) i Łukasza Kowalskiego („Dzieci czarnego ogrodu – 1,05 mln złotych). Wsparto też projekty Julii Groszek i Moniki Konarzewskiej.
Wsparcie finansowe otrzymała tylko jedna produkcja animowana, ale jest to „Banda Czarnej Frotte” Tomasza Leśniaka, która otrzymała 4 mln z 8 milionowego budżetu. Dofinansowano tylko jeden film familijny, obraz Marty Karwowskiej „Baśka, wio!” na kwotę 5 mln złotych. Są dofinansowania dla koprodukcji mniejszościowych, a wśród nich film Sally Potter „Alma”.
Szczegółowe informacje o dofinansowanych projektach znajdują się TUTAJ.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz