Oglądalność Oscarów sięgnęła 17,9
miliona widzów, co jest spadkiem o 9 procent, w porównaniu do gali zeszłorocznej
i jest to najsłabszy wynik od czterech lat. Ale monolog Conana O’Briena był
świetny.
98. doroczna gala rozdania Oscarów przyciągnęła 17,86 miliona widzów na kanałach ABC i Hulu, co oznacza najsłabszy wynik od 2022 roku. Przed rokiem Oscary oglądało 19,7 mln widzów, co było rekordowym osiągnięciem na przestrzeni pięciu poprzednich lat.
Pomimo tegorocznego spadku, 98. ceremonia wręczenia Oscarów jest obecnie najpopularniejszą rozrywką telewizyjną w primetime sezonu 2025-2026. Spadki oglądalności niedzielnej transmisji Oscarowej, którą poprowadził Conan O'Brien, pokrywają się z podobnymi spadkami odnotowanymi podczas innych ważnych rozdań nagród tej zimy. W styczniu oglądalność Złotych Globów spadła o 6% (8,66 mln widzów), a w lutym oglądalność rozdania nagród Grammy spadła o 6% (14,4 mln widzów).
ABC podało również, że liczba wyświetleń w mediach społecznościowych wzrosła w tym roku o 42,4% (184,314,3702), a liczba wyświetleń na platformach społecznościowych Akademii wzrosła w tym roku do 21,6 mln w porównaniu do 19,7 mln w roku ubiegłym, wliczając w to ponad 129 mln wyświetleń filmów w ciągu nocy.
Dobrze został przyjęty występ Conana O’Briena i jak mówi jeden z dyrektorów ds. rozrywki w Disneyu, funkcja ta należy do niego, jeśli tylko zechce ją przyjąć.
Poniżej monolog otwierający Oscary.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz