Na 2027 rok planowana jest premiera
książki „Connie”, której bohaterką jest jedna z ważnych postaci „Ojca chrzestnego”.
Paramount Pictures zakupiło prawa do tej powieści, a to oznacza realizację czwartej
części słynnej sagi.
Paramount Pictures zakupiło prawa do powieści "Connie" autorstwa Adriany Trigiani, której premiera planowana jest na 2027 rok. Warto dodać, że książka otrzymała zielone światło od spadkobierców Mario Puzo, autora "Ojca chrzestnego". Główną bohaterką powieści jest Connie Corleone, córka Vito Corleone. To właśnie z jej perspektywy mają zostać ukazane wydarzenia znane z "Ojca chrzestnego". W trzech filmach z tej serii rolę Connie grała Talia Shire, notabene prawdziwa siostra Francisa Forda Coppoli... Czy książka będzie kontynuowała losy rodziny Corleone, jaki jest pomysł na kolejną opowieść?
W 1972 zadebiutował film Francisa Forda Coppoli opowiadający o sycylijskiej rodzinie sprawującej rządy w Nowym Jorku, na której czele stoi Don Vito Corleone. W tytułowego bohatera wcieliła się legenda kina - Marlon Brando, a na ekranie towarzyszą mu same znane nazwiska: Al Pacino, James Caan, Richard Costellano, Robert Duvall, Sterling Hayden, Diane Keaton i Talia Shire. W 1974 roku ukazała się druga część, którą wielu widzów i krytyków uznaje za jeszcze bardziej epicką i wybitną niż pierwsza odsłona w dorobku Coppoli. Trzecia część trafiła na ekrany w 1990 roku. Postać Connie odegrała ważną rolę w całej tej historii. We wszystkich trzech częściach.
Trigiani w rozmowie z AP wyjaśniła, że powieść pozwoli czytelnikom uzyskać nowe spojrzenie na ogromną władzę i wpływy, jakie Connie posiadała w rodzinnym imperium.
"Connie to powieść o tym, jak kobieta próbuje wytyczyć własną drogę w świecie, który już wcześniej zdecydował, kim jest, czym się zajmuje i jak powinna być traktowana. Ludzie, którzy lekceważyli Dona Vito Corleone i Michaela Corleone, robili to na własne ryzyko. To samo będzie dotyczyć Connie Corleone" - zapowiada.
Jak podaje The Hollywood Reporter, w projekt nie jest zaangażowany Francis Ford Coppola. Pytanie pozostaje otwarte czy jest w projekt zaangażowana Talia Shire.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz