poniedziałek, 24 sierpnia 2026

Nowy film Smoczyńskiej po weekendzie w USA

W amerykańskich kinach zadebiutował film Agnieszki Smoczyńskiej zatytułowany „Hot Spot”. Szału w kinach nie wzbudził, recenzje także dość chłodno przyjmują tę produkcję fantastycznonaukową.

„Hot Spot” to futurystyczny thriller science fiction osadzony w niedalekiej przyszłości, w której porządek społeczny nadzorowany jest przez świadomą sztuczną inteligencję. Głównym bohaterem jest prywatny detektyw prowadzący śledztwo w sprawie brutalnego morderstwa. Dochodzenie prowadzi go do grupy rebeliantów, którzy mogą zagrozić cyfrowemu systemowi sprawującemu władzę nad społeczeństwem. W miarę odkrywania kolejnych tropów granice między rzeczywistością, technologią i ludzką tożsamością zaczynają się zacierać. Łącząc elementy science fiction, kina noir i psychologicznego thrillera, film podejmuje refleksję nad relacją człowieka z technologią, wolnością oraz naturą współczesnych lęków.

Za reżyserię filmu odpowiada Agnieszka Smoczyńska, a scenariusz napisał Robert Bolesto. Autorem zdjęć jest Jakub Kijowski. W obsadzie znaleźli się m.in. Noomi Rapace, Andrzej Konopka oraz Reika Kirishima. Film jest koprodukcją Polski, Grecji, Szwecji i Norwegii.

Dystrybucją filmu w USA zajmuje się Focus Features, co znacząco wpływa na rangę pokazów za oceanem, bo to jeden z ważniejszych dystrybutorów pracujących na tym rynku. Focus wprowadził film do kin w miniony weekend na 268 ekranach. Nie jest to imponująca liczba, najmniejsza liczba ekranów z niemal wszystkich filmów w TOP 20 amerykańskiego box office. Wpływy z wyświetlania filmu wyniosły 250 tysięcy dolarów, co dało średnią na kopię 932 dolary. Daleko filmowi do osiągnięć tytułów z czołowej 10, ale wśród filmów plasujących się od 11 do 20 miejsca, średnia tak jest wysoka. Nie oszukujmy się jednak, jakbym nie naginał wyników box office „Hot Spot” w amerykańskich kinach, to niestety wynik ten nie jest imponujący.

Dość przeciętnej oglądalności, towarzyszą niestety nienajlepsze recenzje mediów amerykańskich. Na Rotten Tomatoes film zgromadził 14 procent pozytywnych opinii. Chwalona jest strona wizualna filmu, ale recenzenci narzekają na samą opowieść, która reżyserce wymknęła się spod kontroli. „Pomimo wizualnego polotu i intrygujących pomysłów, Hot Spot sprawia wrażenie filmu, który wziął na siebie więcej, niż jego fabuła jest w stanie przekonująco przełknąć” – brzmi jedna z ocen. W innej przeczytać można: „Bogactwo stylu Hot Spot i magnetyzm Rapace budzą szacunek, ale niejednoznaczność fabuły i narracji może wywołać dreszcze u wielu fanów science fiction”.

Polska krytyka na razie nie poświęciła filmowi przesadnie wiele miejsca. Są opinie, które bronią „Hot Spot”, ale są i te bardziej krytyczne. Po premierze na Nowych Horyzontach, film czeka kolejna festiwalowa odsłona w naszym kraju, bowiem „Hot Spot” startuje w Konkursie Głównym festiwalu w Gdyni. Nieustająco czekam na możliwość zobaczenia filmu na dużym kinowym ekranie. Pod koniec września „Hot Spot” trafi do polskich kin.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz