Dla mnie to sensacja. Słynny
milczący do tej pory pies Gromit, animowany i bardzo mądry towarzysz przygód
Wallace’a przemówi! Po 37 latach ten nieruchomo milczący pies po raz pierwszy będzie
mówił ludzkim głosem w audiobooku, który będzie jego autobiografią. W dodatku okaże
się, że będzie brzmiał jak... hobbit.
Pies z animacji poklatkowej, który współpracował ze swoim ekscentrycznym właścicielem-wynalazcą Wallace'em w serii filmów nagrodzonych Oscarem, w tym „Wściekłe gacie”, „Golenie owiec” i „Wallace & Gromit: Klątwa królika”, za kilka dni będzie bohaterem swojej autobiografii, także w wersji audiobook. I choć jest na ekranie od 37 lat, nigdy nie wypowiedział ani jednego słowa. Teraz Gromit przemówi po raz pierwszy – głosem gwiazdy „Hobbita”, Martina Freemana.
„Kiedy tworzysz postać, która nie ma głosu, a jej mimika jest wszystkim, co robisz i gdy wydawca przypomina ci, że będzie audiobook, to kto mógłby być głosem postaci, którą wszyscy czują, że znają, ale nikt jej tak naprawdę nie słyszał?” – pyta Nick Park, twórca postaci Wallace’a i Gromita. „Im dłużej o tym myślałem, tym bardziej zdawałem sobie sprawę, że Martin Freeman byłby oczywistym wyborem. Byłem szczerze podekscytowany i zaszczycony, kiedy powiedział „tak” – dodaje ojciec Gromita.
Wcielenie się w postać Gromita, który musiał znosić to, co Wallace robił – zakochanie się w seryjnej morderczyni, przyjęcie w gościnę zatwardziałego pingwina-przestępcy i wynalezienie podatnych na hakowanie robotów-gnomów, które dały początek armii złowrogich ozdób ogrodowych, powinno przynieść dobry efekt.
Freeman nie zamierza jednak pozwolić sobie na zbytnią swobodę twórczą w kreowaniu postaci. „Martin nie jest „głosem” Gromita jako takim” – powiedział Park. „Czyta historię Gromita tak, jak ją sam ujmuje: jego wewnętrzne przemyślenia, szczere spostrzeżenia i niekończące się dowcipy, wnosząc do nich swój typowy dla siebie koloryt, refleksję i ironiczny humor”.
„Grand: The Autobiography of Gromit opowiedziana Nickowi Parkowi”, zostanie wydana 22 października. Na razie nie ma informacji o jej polskiej wersji, ale Gromit mówiący po polsku... to już dla mnie za dużo.
Oto jak brzmi Martin Freeman jako wewnętrzny głos Gromita.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz