czwartek, 8 października 2026

„Avatar” traci pozycję hitu wszech czasów

 

Kilkanaście dni temu Disney wprowadził ponownie do kin film „Avengers: Koniec gry”, przygotowując się do premiery „Avengers: Doomsday”. Dzięki tej re-dystrybucji film zarobił sporo dodatkowych dolarów i wyprzedził „Avatara” na liście największych przebojów w historii kina. Czy Cameron ponownie wprowadzi swój film, aby odzyskać pozycję lidera? Żart...

„Avengers: Koniec gry” jest dziś najbardziej kasowym filmem w historii, z wpływami wynoszącymi 2,925 miliarda dolarów. To niewiele więcej niż „Avatar” Jamesa Camerona, który po pięciu re-edycjach przyniósł na świecie 2,923 miliarda dolarów. Żarty, żarty, ale Cameron może nas jeszcze zaskoczyć.

„Avatar” przez dekadę był największą premierą w historii, aż do 2019 roku, kiedy to „Avengers: Koniec gry” pobił rekord, podczas swojej pierwszej premiery na dużym ekranie. „Koniec gry” spadł na 2. miejsce na listach przebojów wszech czasów w 2021 roku , kiedy „Avatar” powrócił do kin przed premierą „Avatar: Istota wody” w tym samym roku. Pięć lat później Najpotężniejsi Bohaterowie Ziemi ponownie zatriumfowali nad Na'vi.

Disney otwiera szampana bez względu na to, który gigant filmowy zajmuje pierwsze miejsce. „Avatar” został wydany przez 20th Century Fox, które po fuzji w 2019 roku jest obecnie własnością Disneya. Dzięki aktywom filmowym Foxa, Disney odpowiada za siedem z dziesięciu filmów o najwyższych dochodach, w tym „Avatar: Istota wody” (2,33 miliarda dolarów), „Titanic” (2,26 miliarda dolarów) i „Avengers: Wojna bez granic” (2,05 miliarda dolarów).

Disney i Marvel wznowiły film „Avengers: Koniec gry”, aby wzbudzić entuzjazm przed premierą „Avengers: Doomsday”, która odbędzie się w grudniu. Ponowna premiera „Endgame” zarobiła na całym świecie w pierwszy weekend wyświetlania ponad 126 milionów dolarów. I zapewne dorzuci jeszcze trochę dolarów, aby uciec „Avatarowi”. Na jak długo?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz