Irański reżyser Jafar Panahi
powrócił do Iranu, poinformowały źródła Iran International. Nastąpiło to po
tym, jak od zeszłej jesieni Panahi prowadził w USA i Europie kampanię promującą
jego film nagrodzony Złotą Palmą „To był zwykły przypadek”.
Według doniesień, Panahi wjechał do Iranu we wtorek drogą lądową przez Turcję z powodu ograniczeń w lotach. Panahi wcześniej zapowiadał, że wróci do Iranu po Oscarach, pomimo potencjalnego ryzyka, w tym nakazu aresztowania.
W grudniu Panahi został skazany zaocznie przez Irański Sąd Rewolucyjny na rok więzienia. Biorąc pod uwagę nakaz aresztowania, prawdopodobnie czeka go natychmiastowe uwięzienie. [źródło World of Reel]
***
Imponująca postawa. Mimo trwającej wojny, mimo zagrożenia aresztowania, Jafar Panahi jedzie do rodzinnego kraju, aby poddać się karze, aby w tej sposób wesprzeć też swoich współpracowników i swoich najbliższych.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz