To byłby inny film i raczej nie
tak imponujący intelektualnie, jak finałowe przedsięwzięcie. Steven Spielberg
opowiedział o tym, jak przygotowywał „Interstellar” i jak dobrze, że to Christopher
Nolan ostatecznie wyreżyserował to dzieło fantastycznonaukowe.
Steven Spielberg ujawnił, że przez około rok był związany z reżyserią filmu „Interstellar”, jednak ostatecznie porzucił projekt i przekazał go Christopherowi Nolanowi, który wyreżyserował go i wydał w 2014 roku.
W rozmowie z Empire (za pośrednictwem Total Film) podczas pierwszej konferencji prasowej filmu „Disclosure Day” Spielberg potwierdził, że wykonał przy filmie całkiem niezłą pracę, do której zaangażowali go producentka Lynda Obst i astrofizyk Kip Thorne:
„Byłem zaangażowany w »Interstellar« przez rok… i zafascynowało mnie to. Spędziłem dużo czasu w [Laboratorium Napędu Odrzutowego] w Pasadenie w Kalifornii, rozmawiając z tamtejszymi naukowcami i inżynierami lotnictwa i kosmonautyki”.
W rzeczywistości Spielberg zaangażował brata Christophera Nolana i twórcę „Westworld”, Jonathana Nolana, do napisania wczesnych wersji scenariusza. Po kilku wersjach zdał sobie sprawę, że to nie dla niego:
„Zatrudniłem brata Chrisa Nolana [Jonathana], żeby napisał dla mnie pierwszy i drugi szkic, ale nic z tego nie wyszło. Jonah powiedział: »Jeśli nadejdzie moment, w którym zdecydujesz się nie robić tego filmu, powiem ci, kto go przejmie. On już mnie o to męczy. I to mój brat Chris«”. Miał absolutną rację. W chwili, gdy zdecydowałem się nie brać udziału w projekcie, Chris wskoczył na pokład, prawdopodobnie następnego dnia. „Interstellar” był o wiele lepszym filmem w rękach Chrisa Nolana niż byłby w moich rękach”.
„Interstellar” trafił do kin w listopadzie 2014 roku i w okresie wyświetlania zarobił na całym świecie 681 milionów dolarów. Otrzymał też pięć nominacji do Oscara. I jest w mojej ocenie jednym z najlepszych filmów fantastycznonaukowych w historii kina. Czekam na okazję, aby zobaczyć go ponownie w kinie IMAX.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz