czwartek, 5 lipca 2018

Joanna Kulig na liście kandydatek do Oscara


Ceniony internetowy serwis „The Playlist” przygotował zestawienie aktorek, które obecnie są ich zdaniem kandydatkami do otrzymania nominacji do Oscara. W gronie faworytek jest b, doceniona za występ – a jakżeby inaczej – w „Zimnej wojnie”. Jakie ma szansę polska aktorka?

Już po pokazie w Cannes Joanna Kulig otrzymała mnóstwo pochlebnych opinii o swojej roli, a o jej znakomitej kreacji z uznaniem wypowiadały się hollywoodzkie gwiazdy obecne na tym festiwalu, w tym między innymi Julianne Moore. Polska aktorka nie zdobyła nagrody w Cannes za swój występ, ale faktem jest że kreacja została zauważona przez media światowe, także te amerykańskie.

Dziś Joanna Kulig znajduje się w gronie dziewięciu aktorek, które według „The Playlist” mają największe szanse na zdobycie nominacji do Oscara. W tym gronie są też m.in. Amy Adams, Viola Davis, Lady Gaga, Nicole Kidman czy Saoirse Ronan. To absolutna hollywoodzka czołówka, ale co istotne role konkurentek Kulig są praktycznie nieznane i dziennikarze „The Playlist” wróżą nieco z „fusów”. Inaczej jest z rolą Kulig, która jest już powszechnie szanowana. Faktem jest jednak, że wymieniane zagraniczne aktorki zagrały w filmach, które znajdują się w gronie oscarowych faworytów do głównych kategorii, a to zawsze pomaga. „Zimna wojna” raczej powalczy o Oscara nieanglojęzycznego i może jakieś techniczne nominacje. I tyle moim zdaniem.

Jak na tym tle wypada rola Joanny Kulig i czy rzeczywiście polska aktorka ma szansę powalczyć o nominację do Oscara? Dziś brzmi to jeszcze jak tylko pobożne życzenie, a wiele zależy od przyjęcia samej „Zimnej wojny” za oceanem. Dystrybutorem filmu jest Amazon Studios, który jest silnym oscarowym graczem i wie jak poprowadzić kreację aktorską do nominacji i Oscara (czego dowodem Casey Affleck w „Manchester by the Sea”). Jednak najpierw Amazon musi uwierzyć w realną szansę Joanny Kulig na zdobycie tego wyróżnienia i dopiero potem pójdzie za tą decyzją finansowa inwestycja w oscarową promocję. Premiera filmu w USA zapowiadana jest na 21 grudnia. Do tego czasu przed „Zimną wojną” wiele zagranicznych prezentacji. Otwartym pozostaje pytanie, czy film pokazany zostanie w Toronto, które bardzo lubi oscarowych kandydatów i nie przejmuje się tym, że film miał premierę w Cannes. Pomocne będą na pewno pochlebne recenzje roli Joanny Kulig, a film przecież dystrybuowany będzie na całym świecie. „Zimna wojna” będzie też rywalizowała zapewne o Europejskie Nagrody Filmowe.

A co na to wszystko Amerykańska Akademia Filmowa? Tutaj sprawa pozostaje otwarta. Akademia generalnie docenia „swoich”, czyli kreacje angielskojęzyczne w głównie amerykańskich filmach. Są od tego jednak częste wyjątki i tutaj właśnie należy wypatrywać szansy Joanny Kulig. W ostatnich latach nominacje za aktorskie kreacje spoza Hollywood i obszaru angielskojęzycznego zdobywały m.in.: Isabelle Huppert za „Elle” w edycji 2017, trochę Charlotte Rampling w 2016 roku za „45 lat” (ale to rola angielskojęzyczna), Marion Cotillard w 2015 roku za „Dwa dni, jedną noc” u braci Dardenne, Emmanuelle Riva w 2013 roku za „Miłość” u Michaela Haneke. Niestety Joanna Kulig nie jest tak rozpoznawalna, jak jej nominowane koleżanki. Tylko, czy wiele osób kojarzyło Marion Cotillard, która w 2008 roku zdobyła Oscara za rolę w „Niczego nie żałuję - Edith Piaf”? Wygrała kreacja aktorki, która znakomicie sprawdziła się w roli słynnej gwiazdy. Wiadomo, że Joanna Kulig stworzyła postać fikcyjną, ale śpiewa równie pięknie w filmie…

Sytuację wokół szans Joanny Kulig na nominację do Oscara będę śledził z uwagą i trzymam mocno kciuki za polską aktorkę. W tymczasem lista „The Playlist” w całości, a prezentacja jej to czysta przyjemność:

Prawdopodobni faworyci:
Amy Adams, “Backseat”
Olivia Colman, “The Favourite”
Viola Davis, “Widows”
Lady Gaga, “A Star is Born”
Felicity Jones, “On the Basis of Sex”
Nicole Kidman, “Destroyer”
Joanna Kulig, “Cold War”
Melissa McCarthy, “Can You Ever Forgive Me?”
Saoirse Ronan, “Mary Queen of Scots”

W grze:
Emily Blunt, “A Quiet Place”
Emily Blunt, “Mary Poppins Returns”
Glen Close, “The Wife”
Toni Collette, “Hereditary”
Kiki Layne, “If Beale Street Could Talk”
Keira Knightley, “Collette”
Charlize Theron, “Tully”

Mają szanse:
Rosamund Pike, “A Private War”
Natalie Portman, “Annihilation”