środa, 25 marca 2026

Sam, Merry i Pippin powrócą w nowej przygodzie

Nie wiadomo, który z elementów tej informacji jest ciekawszy. Popularny gospodarz talk-show Stephen Colbert jest współautorem scenariusza kolejnego filmu rozgrywającego się w świecie „Władcy Pierścieni”. Jego bohaterami będą Sam, Merry i Pippin.

Projekt nosi tytuł "The Lord of the Rings: Shadow of the Past". Jego scenariusz zostanie napisany przez Colberta, Philippę Boyens i Petera McGee. Prace nad nim zapowiedział Peter Jackson, reżyser trylogii "Władcy Pierścieni", w wideo zamieszczonym w mediach społecznościowych. Zapewnił także, że realizacja "Polowania na Golluma", za którego kamerą stoi Andy Serkis, idzie zgodnie z planem. Wszyscy mają być bardzo zadowoleni z gotowego materiału.

Są dwie wersje dotyczące tego, o czym opowiadać ma nadchodzący "Cień przeszłości". Według jednej z nich film ma bazować na ósmym rozdziale "Drużyny Pierścienia" zatytułowanym "Mgła na Kurhanach". Hobbici  Frodo, Sam, Merry i Pippin trafiają na Wzgórze Kurhanów. Tam zostają uwięzieni we mgle przez złośliwego Upiora. Na ratunek przychodzi im spotkany w Starym Lesie Tom Bombadil. Taką wersję podaje Deadline. W innej i moim zadaniem bardziej wiarygodnej, akcja rozgrywać będzie się 14 lat po odejściu Froda. Jego dawni towarzysze wyruszają w podróż, by odtworzyć pierwsze etapy swojej przygody. W tym samym czasie Elanor, córka Sama, odkrywa tajemnicę z przeszłości i próbuje ustalić, dlaczego Wojna o Pierścień niemal zakończyła się klęską jeszcze przed swoim właściwym początkiem. Tak projekt ten przybliża The Hollywood Reporter. A może obie historie zostaną połączone?

„Zorientowałem się, że ciągle wracam do sześciu rozdziałów z początku Drużyny Pierścienia, których nie rozwinęliście w pierwszym filmie. To w zasadzie fragment od "Trzech to już kompania" aż po "Mgłę na Kurhanach". Pomyślałem, że może da się z tego stworzyć osobną opowieść, która jednocześnie wpisze się w większą historię. Czy da się zrobić coś w pełni wiernego książkom, a jednocześnie zgodnego z filmami, które już powstały?” – mówił Colbert w rozmowie z Peterem Jacksonem.

Niemal z całą pewnością należy oczekiwać powrotu do swoich ról odtwórców postaci Sama (Sean Astin), Merry’ego (Dominic Monaghan) i Pippina (Billy Boyd). Aktorzy są bardzo aktywni w fanowskim świecie „Władcy Pierścieni”, spotykają się z fanami, udzielają wywiadów, wspominają tamtą przygodę. Minęło od niej ponad 25 lat, ten czas widać też na twarzach aktorów, będą więc pasowali do opowieści rozgrywającej się wiele lat po wydarzeniach opowiedzianych we „Władcy Pierścieni”. Są to jednak na razie tylko moje przypuszczenia, szczegóły projektu nie są jeszcze znane.

Stephen Colbert nigdy nie ukrywał, że jest fanem "Władcy Pierścieni". Był gospodarzem paneli poświęconych produkcjom z uniwersum podczas Comic-Con. Pojawił się także w epizodzie filmu "Hobbit: Pustkowie Smauga".

Film "The Lord of the Rings: Shadow of the Past" będzie miał premierę po filmie „Władca Pierścieni: Polowanie na Golluma”, nad którym obecnie pracuje reżyser Andy Serkis. Premiera tego filmu zapowiadana jest na 17 grudnia 2027 roku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz