środa, 23 września 2020

Rekordowy weekend w polskich kinach

[BOX OFFICE] Jak informuje Multikino, w ostatnich tygodniach frekwencja w kinach wzrasta wraz z pojawianiem się na wielkim ekranie nowych tytułów filmowych jak „Tenet”, „Pętla”, „Mulan” oraz jeden z najgłośniejszych filmów tej jesieni „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy”. W miniony weekend polskie kina odnotowały najwyższą frekwencję od czasu lockdownu.

Pierwszy hollywoodzki blockbuster, który wszedł na wielkie ekrany, to „Tenet” w reżyserii Christophera Nolana. Tydzień po nim, 4 września, premierę miała produkcja „Pętla” w reżyserii Patryka Vegi. 11 września na wielkie ekrany trafiła mega produkcja Disneya „Mulan”, a kilka dni temu w kinach zadebiutował polski dramat „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy”.

„Z każdą nową premierą frekwencja w polskich kinach z tygodnia na tydzień jest coraz wyższa. Za nami rekordowy frekwencyjnie weekend. Według danych BoxOffice.pl polskie kina odwiedziło prawie 300 tys. widzów. To o 12% więcej niż w pierwszy weekend września i o 8% więcej niż w drugi. Przyczyniły się do tego ostatnie premiery. W kinach sieci Multikino w miniony weekend (18-20 września) najchętniej wybierane tytuły to: „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy”, „Mulan” oraz „Pętla”. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również przedpremierowe pokazy animacji „Trolle 2”, które zagoszczą w kinach 2 października br. i mogą być jednym z najważniejszych tytułów nadchodzącego miesiąca” – dodaje Mariusz Spisz, Członek Zarządu Multikino S.A.

Frekwencja w kinach w Polsce zaczęła wzrastać od czasu premiery filmu „Tenet”. Natomiast to polskie filmy jak „Pętla” czy „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy” są najchętniej wybierane i mogą zgromadzić największą widownię we wrześniu. W weekend premierowy „Pętlę” zobaczyło prawie 180 tys. widzów. Po trzecim weekendzie od premiery film ma już na swoim koncie prawie 450 tys. widzów. Dzięki temu najnowszy film Patryka Vegi już dziś znalazł się na 7. miejscu wśród najchętniej oglądanych przez Polaków filmów w 2020 roku.

„Liczymy na to, że tytuły, które już są w repertuarze oraz nowe premiery w najbliższych tygodniach przyciągną do kin jeszcze więcej widzów. Frekwencja w kinach pod szyldem Multikino we wrześniu jest niemalże 2-krotnie wyższa niż w sierpniu br., a przed nami jeszcze jeden wrześniowy weekend z premierą filmu „Jak najdalej stąd” reżysera „Cichej nocy”, drugą częścią skierowanych do familijnej widowni „Tarapatów” oraz kolejnymi przedpremierowymi pokazami animacji „Trolle 2”. To może być kolejny wzrostowy weekend” – dodaje Spisz.

Od lat wśród najchętniej oglądanych filmów poza polskimi produkcjami znajdują się również filmy familijne. „Scooby-Doo!”, który miał premierę pod koniec lipca, po ponownym otwarciu kin, zobaczyło już ponad 415 tys. widzów. Animacja jest na 9. miejscu wśród najchętniej oglądanych w Polsce filmów w 2020 roku. W nadchodzących miesiącach widzowie będą mogli wybierać wśród wielu nowych filmów skierowanych do młodszej widowni. W październiku premierę będą miały „Trolle 2”, „Pinokio” i „Tajemniczy ogród”, a w kolejnym miesiącu do kin wejdzie najnowsza produkcja studia Disney and Pixar „Co w duszy gra”.

Największe jesienne premiery czekają na widzów w listopadzie – to wtedy, 20 listopada na wielkim ekranie zagości Daniel Craig w najnowszym filmie o przygodach agenta 007 „Nie czas umierać” oraz 4 listopada… Tomasz Karolak w 4. części „Listów do M”. Zapowiada się filmowa jesień.

***

Komunikat pochodzi od sieci Multikino, ale pozwala spojrzeć rzeczowo na sytuację w polskich kinach. Do tej sprzed pandemii i roku poprzedniego jest jeszcze bardzo daleko, ale pesymizm jest niewskazany. Sytuacja obecna zmusza po prostu do nieco innych działań. Niestety z dzisiejszym wycofaniem filmów Disneya, nadzieje na repertuarowe przeboje nieco osłabła. Są za to ciągle w planach duże rodzime produkcje i to nie tylko te wymienione w komunikacie. Rok 2020 uznać już można za stracony i trzeba tylko go przetrwać, patrząc z nadzieją na kolejny sezon.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz