środa, 22 lipca 2026

„Nasza rewolucja” bez scenarzysty

Maciej Pisuk, autor pierwszej wersji scenariusza, wycofał swoje nazwisko z napisów końcowych filmu „Nasza rewolucja” w reżyserii Piotra Domalewskiego.

Jak informuje "Presserwis", wokół filmu "Nasza rewolucja" w reżyserii Piotra Domalewskiego, produkowanego przez Next Film, narósł spór dotyczący scenariusza. Maciej Pisuk, autor jego pierwotnej wersji, zdecydował o wycofaniu swojego nazwiska z napisów końcowych. Scenarzysta zarzuca prezesowi Next Filmu Robertowi Kijakowi niewywiązanie się z ubiegłorocznej umowy, zgodnie z którą miał odzyskać prawa autorskie do pierwotnej wersji scenariusza.

"Otrzymałem zaproszenie na kolaudację 'Naszej rewolucji', ale go nie przyjąłem" - powiedział Pisuk w rozmowie z "Presserwisem". Scenarzysta przekazał, że zgodnie z zawartymi ustaleniami za pomoc przy ostatnim etapie prac nad scenariuszem miał odzyskać prawa do swojej autorskiej wersji tekstu.

"Prezes Next Filmu Robert Kijak nie wywiązał się z zawartej w ubiegłym roku umowy, według której za pomoc w pracach nad scenariuszem na ostatnim etapie miałem dostać zwrot praw autorskich do jego pierwotnej wersji. Zaprosił mnie na kolaudację, wyraźnie dając do zrozumienia, że od mojej oceny filmu i ewentualnej zgody na publikację mojego nazwiska w napisach końcowych uzależnia decyzję o przywróceniu praw autorskich do pierwotnej wersji scenariusza, który mógłby się stać podstawą scenariusza telewizyjnego lub książki poświęconej Gajce i Jackowi Kuroniom" - powiedział, cytowany przez serwis. "Uznałem to za szantaż, więc podjąłem ostateczną decyzję o wycofaniu swojego nazwiska z napisów końcowych. Zwrotu praw do pierwotnej wersji scenariusza będę dochodził na drodze prawnej" - dodał.

Jak wynika z informacji "Presserwisu", Pisuk od początku był pomysłodawcą filmu poświęconego Grażynie i Jackowi Kuroniom. W 2019 roku zawarł z Next Filmem umowę na przygotowanie scenariusza, a producent zaakceptował jego pierwszą wersję w 2022 roku.

W marcu 2025 roku Pisuk otrzymał nową wersję tekstu, która - jak twierdzi - zawierała liczne błędy i zmieniała sposób przedstawienia Grażyny Kuroniowej. Ponoć właśnie dlatego zażądał usunięcia swojego nazwiska z filmu.

"Nasza rewolucja" w reżyserii Piotra Domalewskiego opowiada historię Grażyny i Jacka Kuroniów. W rolach głównych zobaczymy Magdalenę Popławską oraz Arkadiusza Jakubika. Film został zakwalifikowany do Konkursu Głównego tegorocznego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a jego kinowa premiera została zaplanowana na 11 listopada 2026 roku. [źródło presserwis, interia.pl]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz