czwartek, 24 września 2026

Byłe kierownictwo PISF usłyszało zarzuty

Trwa śledztwo w sprawie nadużyć byłego kierownictwa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Prokuratura przedstawiła zarzuty już pięciu osobom, w tym byłem dyrektorowi, Radosławowi Ś.

Prokuratura przestawiła zarzuty Radosławowi Ś. oraz poprzedniej głównej księgowej Małgorzacie K. Ze śledztwa Centralnego Biura Antykorupcyjne wynika, że były dyrektor PISF wykorzystywał służbowe karty płatnicze wbrew obowiązującym przepisom do finansowania wydatków niezwiązanych z działalnością instytucji.

Śledztwo, które zostało wszczęte przez warszawską prokuraturę okręgową 18 października 2024 roku, wykazało również, że w latach 2021-2023 Radosław Ś. nie zwrócił państwu dotacji przeznaczonych na wsparcie produkcji audiowizualnych, w związku czym wyrządził szkodę majątkową przekraczającą milion złotych.

"Radosław Ś. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Zadeklarował, że po zapoznaniu się z materiałami sprawy będzie składał wyjaśnienia i wnioski dowodowe" - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Małgorzata K. również zrezygnowała ze składania wyjaśnień i nie przyznała się do zarzucanych jej czynów.

Prokuratura przedstawiła także zarzut poświadczenia nieprawdy byłej zastępczyni głównej księgowej Justynie A. oraz byłej p.o. kierowniczki Działu Produkcji Filmowej i Rozwoju Projektów Filmowych Marcie G.-Ł. Była zastępczyni kierownika Działu Produkcji PISF, Zuzanna O., jest podejrzana o posługiwanie się dokumentem poświadczającym nieprawdę. Jedynie ostatnia z wymienionych zgodziła się na wyjaśnienie sprawy i przyznała się do zarzucanych czynów.

"W sprawie tej planowane są czynności końcowe w postaci: przesłuchania podejrzanych po zapoznaniu się przez nich z materiałem dowodowym, rozpoznanie wniosków dowodowych. Po wykonaniu powyższego sporządzenie decyzji merytorycznej, a także sporządzenie postanowienia o wyłączeniu materiałów do odrębnego postępowania" - dodał prok. Skiba, podkreślając, że do czasu merytorycznego zakończenia śledztwa referent sprawy nie wyraziła zgody na publikowanie treści zarzutów. [źródło: film.interia.pl]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz