środa, 28 października 2026

Jafar Panahi z wyrokiem więzienia

 

Jafar Panahi, nagrodzony Złotą Palmą reżyser filmu "To był zwykły przypadek" został skazany na pięć lat więzienia przed sądem rewolucyjnym w Teheranie. Nie ujawniono, jakie zarzuty postawiono cenionemu twórcy.

Irański filmowiec Jafar Panahi został zaocznie skazany na pięć lat i miesiąc pozbawienia wolności przez sąd rewolucyjny w stolicy kraju. Jak poinformował prawnik reżysera Mostafa Nili, cytowany przez agencję Emtedad, wyrok wydano zaocznie. Na Panahiego nałożono również dwuletni zakaz korzystania z mediów społecznościowych oraz konfiskatę majątku. Reżyser ma również dwuletni zakaz podróżowania za granicę. Nie wiadomo, jakie konkretnie zarzuty postawiono cenionemu filmowcowi.

Jak twierdzi prawnik Panahiego, w zeszłym tygodniu zablokowano konta bankowe reżysera, co wzbudziło jego podejrzenia. Nili wybrał się więc do prokuratury w Teheranie, gdzie usłyszał, że reżyser został skazany zaocznie. W aktach sprawy zapisano, że Panahi przebywa obecnie poza Iranem, mimo iż wrócił do kraju pod koniec marca 2026 roku, niedługo po ceremonii rozdania Oscarów, gdzie jego film "To był zwykły przypadek" walczył o statuetkę za najlepszy tytuł międzynarodowy.

Jafara Panahiego od ponad 20 lat spotykają liczne represje za jawne sprzeciwianie się irańskim władzom. Reżyser "Taxi - Teheran" i "Niedźwiedzie nie istnieją" jest oskarżany o działalność propagandową przeciw rządowi w Teheranie, za co w przeszłości był już kilkukrotnie skazywany.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz