Walka „Brada Pitta” i „Toma
Cruise’a” wygenerowana przez sztuczną inteligencję poruszyła cały filmowy
świat. Ten filmik zadaje więcej pytań, niż się nam wydaje. To początek jakiegoś
końca... lub początek wielu problemów i bardzo ważnej dyskusji o przyszłości branży
filmowej. Motion Picture Association potępia tę produkcję.
Stowarzyszenie Motion Picture Association potępiło w czwartek najnowszy generator wideo oparty na sztucznej inteligencji, Seedance 2.0, twierdząc, że od momentu udostępnienia spowodował on falę naruszeń praw autorskich. ByteDance, chiński właściciel TikToka, stwierdził, że model ten stanowi „znaczący skok jakościowy w porównaniu z poprzednią wersją”. Filmy generowane przez usługę – zwłaszcza ten przedstawiający walkę Toma Cruise'a i Brada Pitta na dachu – stały się viralem w mediach społecznościowych. Autorem filmu jest Ruairi Robinson, irlandzki twórca filmów i reklam.
„W ciągu jednego dnia chińska usługa AI, Seedance 2.0, dopuściła się nieautoryzowanego wykorzystania utworów chronionych prawem autorskim w USA na masową skalę” – powiedział rzecznik MPA w oświadczeniu. „Uruchamiając usługę, która działa bez istotnych zabezpieczeń przed naruszeniami, ByteDance lekceważy ugruntowane prawo autorskie, które chroni prawa twórców i stanowi podstawę milionów miejsc pracy w Ameryce. ByteDance powinno natychmiast zaprzestać naruszania praw autorskich”.
Zrzeszenie branżowe wydało podobny komentarz po tym, jak OpenAI jesienią ubiegłego roku wydało Sora 2, co również wywołało wysyp naruszeń praw autorskich przy użyciu sztucznej inteligencji. OpenAI odpowiedziało na te obawy, wdrażając zabezpieczenia, które znacznie utrudniły użytkownikom łamanie praw autorskich studia. Disney zawarł później umowę z OpenAI na licencję 200 postaci do wykorzystania w Sora 2, co wielu uznało za potencjalny wzór do naśladowania dla innych studiów.
Nie jest jednak jasne, czy ByteDance będzie otwarte na takie podejście, ani czy właściciele praw autorskich będą zmuszeni do składania zawiadomień o usunięciu treści i pozwów o naruszenie praw autorskich. Firma milczy.
„Nienawidzę tego mówić. To już chyba koniec” – napisał Rhett Reese, scenarzysta filmów „Deadpool”, w komentarzu do filmu Cruise-Pitt. „Już niedługo jedna osoba będzie mogła usiąść przed komputerem i stworzyć film nieodróżnialny od tego, co teraz kręci Hollywood”. [źródło Variety.com]
***
Niebezpieczny precedens. Bez wprowadzenia regulacji ograniczających łamanie praw przez sztuczną inteligencję, przyszłość branży może być zagrożona.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz