Doczekaliśmy się. Kolejny film
spod znaku Monty Pythona trafi do polskich kin. Na 6 kwietnia zapowiadana jest
re-premiera filmu „Żywot Briana”, na ekranach
polskich kin. Wybór daty związanej ze Świętami Wielkanocnymi nie jest przypadkowy.
Mistrzowie ostrej satyry kpią z religijnych i politycznych fanatyzmów. Ich
obserwacja jest dziś bardzo aktualna, może nawet bardziej niż kiedyś.
Judea, rok 33 naszej ery. Skromny Brian Cohen (Chapman) zostaje omyłkowo wzięty za religijnego przywódcę i proroka. W dodatku wplątuje się w walkę pomiędzy Rzymianami a Narodowym Frontem Wyzwolenia Judei kierowanym przez Rega (Cleese), co pociąga za sobą daleko idące konsekwencje... Brawurowa kpina słynnego zespołu komików Monty Pythona z hollywoodzkich widowisk biblijnych i wszelkich religijnych i politycznych fanatyzmów, zwieńczona słynnym finałem.
Film wywołał prawdziwy skandal. Twórców oskarżano o bluźnierstwo i profanację. Kontrowersyjne przyjęcie filmu wynikało z nieporozumienia. Zarzucano Pythonom, ze nakręcili parodię Nowego Testamentu. Nie pomogło umieszczenie w filmie postaci Chrystusa ukazanego wcale nie parodystycznie. Kamieniem obrazy stała się scena ukrzyżowania. Nie chciano pamiętać, że krzyżowanie było pospolitym w owych czasach sposobem egzekucji. Ostrze satyry w „Żywocie Briana” skierowane było przeciw fanatyzmowi, dogmatyzmowi i nietolerancji.
Ten film to brawurowa kpina słynnego zespołu komików Monty Pythona z hollywoodzkich widowisk biblijnych i wszelkich religijnych i politycznych fanatyzmów, zwieńczona słynnym finałem. Jedna z najlepszych komedii w historii kina i najlepszy film w dorobku Monty Pythona.

Dzień dobry,
OdpowiedzUsuńkto jest dystrybutorem na polski rynek kinowy?
Pozdrawiam