Podczas 79. gali rozdania nagród
BAFTA doszło do bardzo nietypowej sytuacji. Podczas gdy Michael B. Jordan i Delroy
Lindo ogłaszali laureata jednej z nagród, z widowni można było usłyszeć bardzo
obraźliwe i rasistowskie słowa. Ta sytuacja powtórzyła się kilka razy. Było to
związane z obecnością na widowni Johna Davidsona, cierpiącego na zespół Tourette'a.
Prowadzący ceremonię Alan Cumming dwukrotnie przepraszał za wulgarne okrzyki, które można było usłyszeć podczas gali wręczenia nagród, a były one skierowane między innymi w kierunku afro-amerykańskich twórców filmu „Grzesznicy”. Tłumaczył, że odpowiada za nie John Davidson, szkocki aktywista cierpiący na zespół Tourette'a. Oparty na jego życiu film "I Swear" został nagrodzony za casting i główną rolę męską. Cumming zaznaczył, że tiki Davidsona są mimowolne. Mężczyzna w pewnym momencie opuścił galę.
Do sprawy odniosła się także stacja BBC, która transmitowała galę. Słowa Davidsona nie zostały ocenzurowane w relacji, która została wyemitowana dwie godziny później. "Niektórzy widzowie mogli usłyszeć obraźliwe okrzyki podczas rozdania nagród filmowych BAFTA 2026. Wynikały one z mimowolnych tików werbalnych związanych z zespołem Tourette'a i nie były one celowym działaniem. Przepraszamy za wszystkie szkody, które wyrządził ten język" - stwierdził rzecznik BBC.
W oświadczeniu wydanym w poniedziałek BAFTA stwierdziła, że bierze „pełną odpowiedzialność” za postawienie swoich gości w „bardzo trudnej sytuacji i przeprasza wszystkich”. Dodała również, że chce „bezwarunkowo przeprosić” Jordana i Lindo. „Chcielibyśmy podziękować Michaelowi i Delroyowi za ich niezwykłą godność i profesjonalizm” – czytamy w oświadczeniu.
John Davidson wydał specjalne oświadczenie, w którym przeprosił za swoje słowa. Davidson, który po raz pierwszy zaczął doświadczać tików w wieku 12 lat, w pierwszej połowie ceremonii wykrzyknął kilkakrotnie: „Zamknij się!”. Kiedy Michael B. Jordan i Delroy Lindo weszli na scenę, aby wręczyć nagrodę za najlepsze efekty wizualne filmowi „Avatar: Ogień i popiół”, słychać było również, jak krzyczy słowo na „n”.
Gospodarz Alan Cumming dwukrotnie przerywał przebieg gali rozdania nagród filmowych BAFTA, aby odnieść się do wybuchów złości Davidsona. Raz, aby podziękować publiczności — wśród której byli William i Kate, książę i księżna Walii — za zrozumienie, a drugi raz, aby przeprosić, „jeśli dziś wieczorem poczuli się urażeni”.
John Davidson w oświadczeniu napisał m.in.: „Mogę tylko dodać, że jestem i zawsze byłem głęboko zawstydzony, jeśli ktoś uważał moje mimowolne tiki za celowe lub mające jakiekolwiek znaczenie”. „Poświęciłam całe życie wspieraniu i dodawaniu sił społeczności osób z zespołem Tourette’a oraz uczeniu innych empatii, życzliwości i zrozumienia i będę to robić nadal” – powiedziała Davidson. „Zdecydowałam się opuścić salę wcześniej, w trakcie ceremonii, ponieważ zdawałam sobie sprawę z cierpienia, jakie powodowały moje tiki”.
Pomimo dwugodzinnego opóźnienia w emisji programu na brytyjskim kanale BBC One, słowo na „n” nie zostało ocenzurowane ani usunięte z transmisji. Nieocenzurowana transmisja była dostępna również na platformie streamingowej BBC iPlayer do południa w poniedziałek, kiedy to nadawca ją usunął.
Powszechnie uznano brak wcześniejszej reakcji BBC za błąd. Głośne reakcje Davidsona można było wyciąć lub wyciszyć w retransmisji wydarzenia, aby nie budziły tak mocnych kontrowersji. Niestety nagranie zostało wyemitowane i uraziło wiele osób.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz