W głowie się nie mieści. „Toy
Story 5” w weekend otwarcia zanotował słabszy trzydniowy wynik od horroru „Backrooms.
Bez wyjścia”. A co z „Ojczyzną” Pawlikowskiego?
To był znakomity weekend w polskich kinach, a frekwencja zwiększyła się o ponad 300 procent, z porównaniu z weekendem wcześniejszym. Wydawałoby się, że zdecydowanym faworytem do zwycięstwa będzie familijny „Toy Story 5”, a tymczasem ogólnoświatowe szaleństwo dotyczące „Backrooms” dotarło do Polski.
Podczas trzydniowego weekendu 19-21 czerwca najlepszą oglądalnością cieszył się film „Backrooms. Bez wyjścia”, który zobaczyło 206 tysięcy widzów. To piąte otwarcie 2026 roku. W tym samym czasie „Toy Story 5” zgromadziło 178 tysięcy osób (szóste otwarcie 2026). Jednak animacja Pixara debiutowała w polskich kinach dwa dni wcześniej, co dało od 17 czerwca liczbę 245,5 tysiąca sprzedanych biletów.
W kinach debiutował też najnowszy film Pawła Pawlikowskiego zatytułowany „Ojczyzna”. W weekend sprzedano 15,1 tysiąca biletów, ale wraz z pokazami przedpremierowymi wynik ten sięgnął 39 tysięcy. Jest to wynik zdecydowanie słabszy od otwarcia „Zimnej wojny”, która w czerwcu 2018 roku startowała w kinach z poziomu 85 tysięcy sprzedanych biletów (z pokazami przedpremierowymi 123 tysiące).
Najlepsze otwarcia 2026
Piep*zyć Mickiewicza 3 - 293 tys. widzów
Wichrowe wzgórza - 265 tys. widzów
Super Mario Galaxy Film - 240 tys. widzów
Diabeł ubiera się u Prady 2 - 208 tys. widzów
Backrooms. Bez wyjścia - 206 tys. widzów
Toy Story 5 - 178 tys. widzów
Madalorian i Grogu - 130 tys. widzów

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz