Wes Anderson i jego "The Grand Budapest Hotel". Uwielbiam gościa, jak wielu zapewne widzów. Jego najnowszy film to może być wielkie wydarzenie. Pierwsze pokazy już na festiwalu w Berlinie w lutym. Miesiąc później premiera w Polsce. Co ten gościu bierze, że w głowie rodzą mu się takie piękne obrazy? Oto zwiastun, który nie pozostawia złudzeń. Wes Anderson jest WIELKI.
ZWIASTUN TUTAJ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz