sobota, 1 kwietnia 2017

Obejrzane. ROK 2017


Wszystkie filmy i seriale obejrzane w 2017 przeze mnie w jednym miejscu. Regularnie pojawiać będą się też podsumowania okresowe. Korzystając z okazji dziele się krótkimi przemyśleniami na temat obejrzanych filmów i seriali. Lista aktualizowana.

KWIECIEŃ

[81] Bikini Blue 6,5/10
Świetna strona realizacyjna, precyzyjne zdjęcia, ładna oprawa muzyczna, jest folderowy angielski klimat lat 50. Wszystko bardzo fajnie wygląda, ale w środku jest za mało. Jakby z krótkiego metrażu ktoś chciał zrobić długi film, rozciągając go bardzo mocno. Mimo wad, ogląda się dobrze, takie retro-kino.

[80] Fences 6,5/10
Denzel bardzo fajnie zagrał, ale zdecydowanie to kino mijające się z moimi oczekiwaniami. Totalna sztuka teatralna i tam powinna pozostać. Jeszcze jeden ciężki los Afro-Amerykanów. Oczywiście gdyby wejść głębiej, to zapewne można tam znaleźć wiele wartości. Mi się nie udało. Bardzo to statyczne, przegadane i mało wciągające.

[79] Sand Castle 7/10
Netflix o wojnie w Iraku, o jednym z mniej znanych i mniej istotnych incydentów chwilę po obaleniu Saddama. Niezłe, ale nie wybitne. To "porządny" film, który mówi jednak niewiele o wojnie, ludziach itd. W sumie jeden z wielu takich filmów.

[78] Godzilla: Odrodzenie 4/10
Japończycy pozostają wierni swojej wizji filmów o Godzili. Co prawda technicznie jest to spory krok naprzód, ale ciągle to naiwne i bezsensowne do bólu. Amerykanie zrobili swoją "Godzillę" zdecydowanie ciekawiej.

[77] Before the Flood 7/10
Globalne ocieplenie. Ważne ostrzeżenie od Leonardo DiCaprio. Projekt wyraźnie edukacyjny, mocno stronniczy, bo Leo wie w co wierzy. Ja mu też uwierzyłem.

[76] Ukryte piękno 5/10

[Serial] Wielkie kłamstewka 8/10

[Serial] 24: Dziedzictwo 6/10

[75] The Edge of Seventeen 7,5/10

[74] Matka 6/10
Estoński kandydat do Oscara. Układanka i stopniowe odkrywanie prawdy jako pomysł na film, ale jako całość mało odkrywcze, nakręcone dość przeciętnymi środkami. I wcale nie tak zaskakujące, jak sugerują niektórzy.

[73] Odkrycie 4/10
Netflix fabularny, ale bardzo słaby. Niby o poszukiwaniu życia po śmierci i z ciekawym związaniem akcji, ale jako całość kompletna pomyłka. I co tutaj robi Robert Redford?

[Serial] Homeland. Sezon 6 7,5/10
Uff! Udało się, wyszło bardzo dobrze, lepiej niż się zapowiedziało. Ach te spiski w rządzie. To się zawsze dobrze sprzedaje.

[72] Dalida. Skazana na miłość 5/10

[71] Dwie kobiety 7/10

[70] Wilde Maus 7,5/10

[69] Pożegnanie z Europą 6/10

[68] Świt ?/10
Nie przekonał mnie, nie zrozumiałem, nie oceniam, chcę zapomnieć. Artyści...

[67] Frantz 7,5/10
Stylowa opowieść o I wojnie światowej, o poszukiwanie miłości, o różnicach. Dobre zdjęcia.

[66] Ciało i dusza 8/10
Złoty Niedźwiedź w Berlinie. Bałem się tego filmu i początek nie zapowiadał aż tak udanego seansu. To jeszcze jedno spojrzenie na relacje między mężczyzną a kobietą, ale niezwykle oryginalnie i ciekawie ukazane. Tutaj nie ma prostej i jednoznacznej historii, a główna bohaterka przez długi czas drażni widza. Z czasem jednak zaczynamy szukać odpowiedzi, opowieść zaczyna się rozwijać, twórcy w delikatny i bardzo fajny sposób pchają akcję dalej. Lubię takie nieoczywiste kino, lubię być zaskakiwanym, lubię skromność na ekranie. Ten film pozornie niewiele daje, ale po seansie okazuje się, że przeżyliśmy piękną historię.

[Serial] The Walking Dead. Sezon 7 5/10
Patrząc na cały sezon, śmiało mogę napisać, że było to doświadczenie zdecydowanie słabe. Dla mnie najgorszy sezon w historii tego serialu. Akcji niewiele, wątki ciągnące się w nieskończoność, za dużo gadania, za mało działania. To serial z zombie, o świecie zagrożonym. Czas kończyć.

MARZEC

[65] Dlaczego on? 4/10
To ja straciłem poczucie humoru czytające amerykańskie komedie? A może po prostu jest to bardzo słaby film? Stawiam jednak na to drugie. Szkoda, bo duet Bryan Cranston i James Franco na zwiastunach wypadał świetnie. Niestety pokazano tam wszystko co najlepsze. Niemal kompletna pomyłka, którą nieco ratuje finał oraz Gustav.

[64] Ghost in the Shell 6/10
Więcej obiecuje niż daje i nawet nie będę próbował porównywać filmu do animacji. Nowa wersja po prostu nie sprawdza się jako bardzo dobre kino science fiction, kino rozrywkowe, kino z rozmachem. Dużo się dzieje, ale jakieś to wszystko niemrawe, mocno mroczne, ale bez wyraźnego charakteru, jakiegoś stylu i filmowej siły. Do obejrzenia i zapomnienia.

[63] Azyl 6/10
Mnie nie przekonała taka forma realizacji filmu. Nie ma tutaj mocy, jakiegoś artystycznego podejścia, filmowej odwagi. Jest bardzo prosto opowiedziana ciekawa historia, ale ja na przykład nie czuję wielkości postaci, które za nią stoją. Całość wydaje mi się bardzo mdła, bardzo hollywoodzka, za prosta. Jest kilka udanych scen, ale to za mało na ważny film o polskiej historii.

[62] Cień latarni morskiej 6,5/10

[61] American Honey 7/10
Bardzo sugestywna, ale też męcząca podróż po Stanach Zjednoczonych. Kolejny film walczący z mitem "amerykańskiego snu", stawiający widzów w bardzo niekomfortowej sytuacji. To kino boli, ale też męczy, bo 2,5 godziny na przekazanie kilku ważnych obserwacji to za dużo.

[60] Najdłuższy marsz Billy'ego Lynna 6/10
Potknięcie Anga Lee. Może zamiast koncentrować się na technicznych aspektach filmu, warto było przyłożyć się do scenariusza? W tej historii drzemie moc, ale nie czuć tego na ekranie. Szkoda, bo liczyłem na nową "Burzę lodową".

[59] Life 5/10
Cóż, Hollywood zjada własny ogon i nie przeszkadzałoby mi to wcale, gdyby było w tym jakieś napięcie, coś na kształt ciekawych zwrotów akcji, niespodzianek, tempa chociażby. Nic z tych rzeczy. Jest nudno od jednej ucieczki i starcia, do drugiej ucieczki i starcia. Jake Gyllenhaal nic nie pokazał i to jedna z jego najsłabszych ról w karierze.

[58] Amok 5/10
Boli słabość filmu "Amok" bo to niestety film zmarnowanego potencjału. Podkręcony klimat kopiujący klasykę nie działa. Narzekano na niezależny "Hel", a je będę bronił tamtego skromnego kina, bo więcej tam napięcia, nastroju, tajemnicy niż w kosztownym "Amoku". A David Lynch? Proszę nawet nie próbować przywoływać.

[Serial] Peaky Blinders. Sezon 2 6,5/10
Niezłe, ale żeby zaraz wielki serial...

[57] Piękna i Bestia 5/10
Wystawny, nudny i niepotrzebny film Disneya. Po "Księdze dżungli" poprzeczka postawiona została bardzo wysoko, ale twórcy nowego filmu nie mieli ambicji by stworzyć coś fajnego i miłego dla oka. Na seansie obserwowane było duże znużenie dzieci i dorosłych, ale i tak tłumy chodzą.

[Serial] Peaky Blinders. Sezon 1 7/10
Porządna robota, trzyma poziom, świetny klimat, ciekawe postaci.

[56] Elle 7/10
No i rozczarowanie, choć ocena na to nie wskazuje. Oczekiwania jednak były większe, film zapowiadał się na znacznie bardzie "twórczy". Tymczasem... Trochę to wszystko wydaje się wydumane, mocno naciągane, po prostu nie wierzę w tę historię i tę bohaterkę. Oczywiście Isabelle Huppert poradziła sobie dobrze, ale to zdecydowanie nie była oscarowa rola. Być może potrzebuję chwili by film się uleżał, ale na razie nie widzę w nim wielkiej wartości.

[55] Wyklęty 7/10
Ależ niespodzianka. Świetne kino wojenne o "żołnierzach wyklętych". W końcu czuć ich ból, dylematy, chłód panujący na dworze. W końcu słychać i widać prawdziwe zmagania i walkę. Świetna równowaga, dobre zdjęcia, bardzo udane kreacje aktorskie głównych bohaterów. Mocny język, umiejętne prowadzenie akcji. Chce się oglądać. Oczywiście zbyt schematyczne potraktowanie ubeków boli, ale da się przeżyć.

[54] Hitchcock/Truffaut 6,5/10
Czuję pewien niedosyt jednak. Temat rzeka przedstawiony pobieżnie, zbyt zdawkowo, wybiórczo. Może trzeba to oglądać czytając jednocześnie legendarną książkę? Film uświadamia, jak ubogie wydanie słynnej rozmowy pojawiło się na naszym rynku.

[53] Mężczyzna imieniem Ove 8/10
Zdecydowanie bardzo udane skandynawskie kino o zmierzchu życia, ale nie jest to komedia, jeśli ktoś będzie chciał tak sprzedać ten film. Bohater choć bardzo nieznośny i zapewne w typie ludzki, których znamy, jest ciekawą personą. Lepiej jednak wypada sposób opowiadania jego losów, przeplatanych aktualnymi "problemami", z historią jego życia obfitującą w wiele dramatycznych wydarzeń. Trudno się nie wzruszyć na takiej historii, a wyciśnięcie łez z widzów to spora umiejętność w dzisiejszym kinie.

[52] Zwariować ze szczęścia 7/10
Nie tak znakomity/wybitny, jak piszą o nim krytycy i recenzenci. Na pewno wartościowe kino łączące komediową formułę, z ważnymi obserwacjami człowieka w kłopotach. Ogląda się dobrze, ale to w sumie tylko tyle i zdecydowanie nie porywa, jak wielu podobnych opowieści.

[51] Kong: Wyspa Czaszki 7,5/10
Porządne widowisko, trochę w środku siada, trochę kręcą się w kółko z całą historią, ale to da się przetrwać. Tutaj liczą się wielkie sceny z udziałem potworów, dużo akcji i klimat filmu wojennego.

[50] Christine 6/10

[49] Captain Fantastic 8/10
I to jest kino! Znakomity bohater, szalona rodzina, nietuzinkowy pomysł na życie. Pod wieloma względami bardzo ciekawa obserwacja świata, kilka ważnych pytań, mądra historia. Świetnie zagrany film przez wszystkich aktorów, pięknie sfotografowany i poprowadzony. Bardzo udane kino.

[Serial] Atlanta. Sezon 1 7/10

[48] Logan: Wolverine 7,5/10
Bardzo dobre komiksowe kino, wzór dla Batmanów i Legionów. Należy zdecydowanie kręcić w plenerach, nie bać się ryzykować, mądrze rozgrywać historię, sięgając po umiejętności wizjonerów scen akcji, a niekoniecznie wszystko ogrywać efektami wizualnymi. "Logan" w środku nieco zwalnia, robi się męczący, ale to tylko mały problem. Generalnie z wszystkich filmów z serii "X-Men" jest to propozycja najlepsza.

LUTY

[47] John Wick 2 7/10
Dobre kino sensacyjne, już nie tak udane jak poprzednim razem, ale ciągle z licznymi atrakcjami. W pierwszej części wkurw głównego bohatera czułem, jego umiejętności przekonywały. W drugiej części to już prawie komiksowy bohater z licznymi kulami, a ciągle na nogach. Rozumiem konwencję i dobrze się bawię, ale to jedynie kopia świetnego poprzedniego filmu.

[Serial] Tabu 7/10
Co prawda wystawne, stylowe, z dobrym aktorstwem, ale nie powala, bo sama historia choć ciekawa nie ma za wiele do zaoferowania.

[46] Pokot 6/10
Obejrzałem film kilka dni temu i miałem nadzieję, że od tego czasu nieco się "uleży", "dotrze"... Nic z tego. To nie jest udany film a szukanie w nim przez krytyków przesadnych "plusów" i próba odczytywania na różne sposoby zawartych tam przesłań i wartości mnie osobiście nie przekonuje. Agnieszce Holland nie udało się mnie przekonać ani do tej historii, ani do tak nakręconego filmu. Gatunkowe zabawy są ledwie zaznaczone, niby mają jakiś fajny pomysł, ale koniec końców nie zachwyca żadna z nich. "Pokot" zwyczajnie w świecie mnie znudził, czuję niedosyt i rozczarowanie po tych wszystkich "ochach" i "achach".

[45] Manchester by the Sea 8,5/10
Zdecydowanie mój najlepszy film w tym roku. To już wychodzi poza kino, bliskie jest realizmu dnia codziennego, a cierpienie głównego bohatera jest absolutnie autentyczne. Świetny scenariusz, prowadzący mnie w ciekawy sposób przez całą historię, na tyle inteligentny, że nie musi silić się na oryginalne pomysły. Samo życie, film boli, ale nie mogę o nim przestać myśleć.

[44] Bóg w Krakowie 1/10

[43] Lekarstwo na życie 5/10

[42] Osaczona (Shut In) 3/10

[41] To tylko koniec świata 6,5/10

[40] Ukryte działania 7/10
Ku pokrzepieniu serc afro-amerykanów. I słusznie, należy przypominać takie historie. Prosta hollywoodzka robota, ale ogląda się świetnie.

[39] Milczenie 8/10
Z; To chyba najważniejszy film o wierze we współczesnym kinie. Scorsese popłynął, zrobił kino ocierające się o wielkość, bliskie człowiekowi wierzącemu oraz temu walczącemu o swoje przekonania. Wiele tutaj ważnych myśli o człowieku wiary. Mądrze opowiedziane, niespiesznie, umiejętnie sfilmowane. Daje do myślenia
P: Odrobinę za długi, odrobinę za wolny. Rozumiem, że Scorsese tak właśnie chciał wyznać wiarę, opowiedzieć o poszukiwaniu prawdy, walce o przekonania, ale utrzymanie tempa z początku filmu przyniosłoby mu więcej korzyści, więcej widzów by ten obraz obejrzało. Jest tutaj wyczuwalny niemal medytacyjny charakter i mi to nie przeszkadza, ale jednak odrobinę szkoda.

[Serial] Luke Cage 6/10
Z: Aktor! I zdecydowanie pierwsze odcinki serialu.
P:W połowie był to najlepszy serial Netflixa o bohaterach komiksowych Marvela, a potem nastąpiła totalna obniżka formy i skończyło się słabo. Szkoda

[38] Kochaj 2/10
Z: Cóż... Fryzura Kożuchowskiej.
P: Kolejny romantyczny koszmar o niczym. Źle to zostało wymyślone i źle opowiedziane. Historia nie jest ciekawa, nie wciąga, nie przekonuje. Może i intencje były "jakieś", ale nic z tego w filmie nie widzę. Szkoda fajnych aktorek, z których tylko Kożuchowska ma coś do zagrania.

[37] Nocne życie 4/10
Z: Kostiumy i epoka, pościgi starych samochodów, strzelaniny, czasami ładne widoczki. Gdzieś tam był potencjał na "Ojca chrzestnego" naszych czasów, ale niestety do takich wielkich filmów potrzeba geniuszy za kamerą i aktorów z większymi umiejętnościami.
P: Ben Affleck nie powinien pisać scenariuszy tak wystawnych i rozbudowanych historii. Ja rozumiem, że miał chęć opowiedzieć o gangsterach, ale wyszło bardzo ciężkie, nic niewnoszące do sztuki filmidło. Bardzo to niezgrabnie nakręcone, choć przy filmie pracowali najlepsi specjaliści w Hollywood. Ben Affleck napakowany do Batmana wygląda tutaj karykaturalnie jak na gangstera z lat 20/30 i kolejny raz jest przesadnie drewniany. Producent Leonardo DiCaprio też wtopił. Gdzie oni mieli oczy?

[36] Połaskotany 7,5/10
Z: Historia tak niesamowita i dziwaczna, że mam problem z jej przyswojeniem, ale im dalej w las tym zaczyna się opowieść, która wykracza poza sportowe łaskotanie. Bo tak naprawdę chodzi o władzę i spełnianie chorych zachcianek. Przerażające ukazanie mechanizmów władzy, tajemniczej siły stojącej za ludźmi posiadającymi wielkie pieniądze i mogącymi uczynić wszystko co sobie wymyślą. W dodatku mogą też zniszczyć człowieka.
P: Historia dziennikarskiego śledztwa przedstawiona w sposób bardzo prosty, od punktu a do punktu b. To ciekawa opowieść, ale brakuje jej wizualnej siły.

[35] Amerykańska sielanka 7,5/10
Z: Ewan McGregor w głównej roli i cały pion aktorski. Ciekawie nakreślona epoka i relacje ojca z córką. Całość trzyma napięcie, jest ciekawa i nieprzewidywalna, potrafi poruszyć i stawiać trudne pytania..
P: Obraz zbyt piękny i wyraźny - nie lubię tak kręconych filmów (taka telewizyjna formuła). Wolę epokę pokazaną jako "brudną". Temat trochę potraktowany skrótowo, nieco zbyt lakonicznie, szczególnie w kwestii córki.

[34] Loving 6,5/10

[33] Kobiety bez wstydu 1/10

[32] 13th 7,5/10

[31] Gejsza 2/10

[30] Underworld: Wojny krwi 3/10

[29] #WszystkoGra 3/10

[28] Lego Batman: Film 7/10

[27] Sprzymierzeni 5/10

[26] Jackie 8/10

STYCZEŃ

[25] Patriots Day 6,5/10

[24] Ouija: Narodziny zła 4/10

[23] Sztuka Kochania. Historia Michaliny Wisłockiej 8/10

[22] Wielki mur 6/10

[21] Split 7/10
Shyamalan nieco lepszy niż ostatnio. Na końcu serce zabiło mocniej.

[20] Cartel Land 7/10
O ludziach walczących z kartelami. To smutny obraz, a dziś oglądany w konfrontacji z wypowiedziami Trumpa, nabierający innego charakteru.

[19] Lament 8/10
Koreański horror wysokich lotów. Jest przerażająco i z wieloma pomysłami, a jeśli do czegoś mam się przyczepić, to zapewne tylko do czasu trwania, bo to jest zdecydowanie za długie doświadczenie. Trzeba im jednak przyznać, że potrafią wymyślać, mylić tropy, zaskakiwać. I przy tym historia trzyma się dobrze.

[18] Kłamstwo 6/10
Negowanie Holocaustu to dobry temat na film, ale trzeba być artystą, mieć nieco reżyserskiej wyobraźni i odwagi, by taki temat opowiedzieć w sposób pasjonujący. Znakomity Timothy Spall w głównej roli, dla którego warto to obejrzeć.

[17] Our Kind of Traitor 5/10
Bardzo przeciętna historia szpiegowsko-korporacyjno-mafijna i naciągana na maksa, choć nieźle zagrana przez Ewana McGregora. Niby potencjał był, ale nie zachwyca.

[16] Zombie Express 7,5/10
Znakomity film o zombie, pomysłowy, świetnie nakręcony z kapitalnym tempem. Dużo się dzieje, a z każdą chwilą coraz więcej. Mocno fatalistyczny i bardzo infantylny. Największy plus to strona realizacyjna.

[Serial] Sherlock. Sezon 4 6,5/10
A mi się podobało, z odcinka na odcinek było coraz lepiej. Ostatni to fajny labirynt, choć pomysł wyjściowy nieco naciągany. Generalnie spory przerost formy nad treścią, ale tego nie da się nie lubić.

[15] The Girl with All the Gifts 7,5/10
Coś fajnego w kwestii zombie na ekranie. Opustoszałe ulicy, groza, wojna, grupa śmiałków przedzierająca się przez ruiny. Dobre, trzyma w napięciu. I nieoczywiste w swoim finale.

[14] Carrie Fisher i Debbie Reynolds prywatnie 7,5/10
Dokument o życiu prywatnym dzisiaj i karierze wcześniejszej dwóch gwiazd Hollywood. Porządna robota, najlepsza gdy przygląda się codziennemu życiu obu kobiet. Twórcy serialu nakręconego w porozumieniu z rodziną, choć mówią o trudnych relacjach w rodzinie, nie koncentrują się na tych tematach. Dziś patrzy się na ich losy inaczej, wiedząc że umarły w odstępie jednego dnia.

[Serial] Pustkowie 7/10
Taki polski "Belfer", choć zapewne nikt od nikogo nie kopiował. Czesi zrobili odrobinę lepszy serial, mają lepszy klimat, miejsce akcji i bohaterów. I z tym serialem jest tak, że można obejrzeć pierwszy, czwarty i ostatni odcinek i w sumie wszystko wiadomo. Po drodze tropy są mylone, wątki dodawane, czyli klasyka.

[13] 1944 7,5/10
Kino z Estonii i rozrachunek z historią z czasów II wojny światowej. Kraj rozbity, żołnierze walczący po stronie Nazistów i Sowietów. Sama historia pokazuje krótki okres, ale bardzo ciekawie przedstawia bohaterów, grupy ich drogę i wybory. Sporo trafnych obserwacji dotyczących wyborów, losów, przypadku.

[12] Vaiana. Skarb oceanu 7/10
Perfekcyjna realizacja, nowe światy i postaci, ale w środku ta sama śpiewka.

[11] Sing 7/10
Porządna hollywoodzka produkcja. Dobrze wykorzystane przeboje, ale ciarki miałem tylko gdy pojawił się utwór Eltona Johna. Tylko dobrze, nie wybitnie, ale zdecydowanie trzyma poziom tego typu realizacji.

[10] Konwój 7/10
Przyzwoite, ale tylko... Poprowadzone bardzo poprawnie, ale chciałoby się nieco więcej. Całość słabnie szczególnie w drugiej części filmu, gdzie akcja powinna przyspieszać. Generalnie niestety historia nieco wydumana, ale przecież to thriller, nie ma więc co marudzić. Ogląda się dobrze, całość fajnie sfotografowana, poprawnie zagrana, ma styl i jakiś klimat.

[9] Under the Shadow 8/10
Irański horror dziejący się w latach 80-tych. Nakręcony skromnymi środkami czerpie z tradycji współczesnych tego typu produkcji. I wszystko zagrało bardzo dobrze. Długo budowane napięcie, oddanie ducha epoki, siła wyższa, walka i pozorne tylko zwycięstwo. Ładnie trzyma klimat, ma kilka świetnych rozwiązań fabularnych. Egzotyczny język nadaje filmowi dodatkowej aury.

[8] Gimme Danger 7,5/10
Dokument o Iggy Popie i The Stooges. Nie moja muzyka, nie moje klimaty, ale dokument Jarmuscha to świetnie opowiedziana historia epoki, historia ludzi kochających muzykę. Trochę mało trudnych chwil w ich życiu i raczej jako hołd, ale ogląda się bardzo dobrze.

[7] Noc oczyszczenia. Czas wyboru 4/10
Najsłabsza z części. Szkoda czasu - mojego na pewno.

[6] Mój przyjaciel smok 5,5/10
Bardzo przeciętne, bardzo familijne, za bardzo w stylu filmów z lat 70-tych. Trudno zrozumieć uzasadnienie dla powstania tego przedsięwzięcia. Nie wciąga, nie zachwyca, nie porywa. Nijakie.

[5] Niesamowita Marguerite 6,5/10
Lepsze od filmu z Meryl Streep.

[4] Assassin's Creed 4/10
Bardzo słabe, nudne, nieatrakcyjne wizualnie. Z drugiej strony syn znający gry był bardzo zadowolony, więc to zapewne film właśnie dla niego i wszystkich młodych wielbicieli tematu.

[3] Autopsja Jane Doe 7,5/10
W kategorii współczesnych filmowych horrorów jest to bardzo wysoki poziom. Ponownie udało się sensownie zamknąć bohaterów w jednym pomieszczeniu i fajnie straszyć widzów.

[2] Hunt for the Wilderpeople 7,5/10
Najnowszy film mojego ulubionego nowozelandzkiego twórcy. Nie jest tak bardzo udanie, jak w "Orzeł kontra rekin" czy "Co robimy w ukryciu", ale ogląda się bardzo dobrze, historia nie jest specjalnie oryginalna, ale trzyma bardzo przyzwoity poziom i przekazuje wiele ważnych treści.

[1] Pitbull: Niebezpieczne kobiety 6/10
Nie było tak strasznie. Oczywiście scenariuszowo jest słabiutko, ale nie o to przecież chodzi w tego typu filmie. Vega trzyma kamerę mocną ręką, mnoży atrakcje, wkłada do ust bohaterom różnej jakości teksty i przede wszystkim całość ma jakiś charakter. To nie jest moje kino, ale rozumiem zainteresowanie widzów. Kilka fragmentów jest na żenującym poziomie, ale zapewne o to chodziło.

Oceny:
1 - Katastrofa / 2 - Bardzo zły / 3 - Zły / 4 - Słaby / 5 - Przeciętny / 6 - Niezły / 7 - Dobry / 8 - Bardzo dobry / 9 - Znakomity / 10 - Arcydzieło

Oceny od 1 do 4 to STRATA CZASU
Oceny 5-6 to MOŻNA BYŁO LEPIEJ SPOŻYTKOWAĆ CZAS
Oceny 7-10 to DOBRZE WYKORZYSTANY CZAS
Seriale oceniane są po zakończeniu pełnego sezonu
Dopuszczalne połówki ocen
Z - czyli Za (to co mi się podobało w filmie)
P - czyli Przeciw (to co mi się nie podobało w filmie)