sobota, 14 stycznia 2017

Obejrzane. ROK 2017


Wszystkie filmy i seriale obejrzane w 2017 przeze mnie w jednym miejscu. Regularnie pojawiać będą się też podsumowania okresowe. Korzystając z okazji dziele się krótkimi przemyśleniami na temat obejrzanych filmów i seriali. Lista aktualizowana.

[16] Zombie Express 7,5/10
Znakomity film o zombie, pomysłowy, świetnie nakręcony z kapitalnym tempem. Dużo się dzieje, a z każdą chwilą coraz więcej. Mocno fatalistyczny i bardzo infantylny. Największy plus to strona realizacyjna.

[Serial] Sherlock. Sezon 4 6,5/10
A mi się podobało, z odcinka na odcinek było coraz lepiej. Ostatni to fajny labirynt, choć pomysł wyjściowy nieco naciągany. Generalnie spory przerost formy nad treścią, ale tego nie da się nie lubić.

[15] The Girl with All the Gifts 7,5/10
Coś fajnego w kwestii zombie na ekranie. Opustoszałe ulicy, groza, wojna, grupa śmiałków przedzierająca się przez ruiny. Dobre, trzyma w napięciu. I nieoczywiste w swoim finale.

[14] Carrie Fisher i Debbie Reynolds prywatnie 7,5/10
Dokument o życiu prywatnym dzisiaj i karierze wcześniejszej dwóch gwiazd Hollywood. Porządna robota, najlepsza gdy przygląda się codziennemu życiu obu kobiet. Twórcy serialu nakręconego w porozumieniu z rodziną, choć mówią o trudnych relacjach w rodzinie, nie koncentrują się na tych tematach. Dziś patrzy się na ich losy inaczej, wiedząc że umarły w odstępie jednego dnia.

[Serial] Pustkowie 7/10
Taki polski "Belfer", choć zapewne nikt od nikogo nie kopiował. Czesi zrobili odrobinę lepszy serial, mają lepszy klimat, miejsce akcji i bohaterów. I z tym serialem jest tak, że można obejrzeć pierwszy, czwarty i ostatni odcinek i w sumie wszystko wiadomo. Po drodze tropy są mylone, wątki dodawane, czyli klasyka.

[13] 1944 7,5/10
Kino z Estonii i rozrachunek z historią z czasów II wojny światowej. Kraj rozbity, żołnierze walczący po stronie Nazistów i Sowietów. Sama historia pokazuje krótki okres, ale bardzo ciekawie przedstawia bohaterów, grupy ich drogę i wybory. Sporo trafnych obserwacji dotyczących wyborów, losów, przypadku.

[12] Vaiana. Skarb oceanu 7/10
Perfekcyjna realizacja, nowe światy i postaci, ale w środku ta sama śpiewka.

[11] Sing 7/10
Porządna hollywoodzka produkcja. Dobrze wykorzystane przeboje, ale ciarki miałem tylko gdy pojawił się utwór Eltona Johna. Tylko dobrze, nie wybitnie, ale zdecydowanie trzyma poziom tego typu realizacji.

[10] Konwój 7/10
Przyzwoite, ale tylko... Poprowadzone bardzo poprawnie, ale chciałoby się nieco więcej. Całość słabnie szczególnie w drugiej części filmu, gdzie akcja powinna przyspieszać. Generalnie niestety historia nieco wydumana, ale przecież to thriller, nie ma więc co marudzić. Ogląda się dobrze, całość fajnie sfotografowana, poprawnie zagrana, ma styl i jakiś klimat.

[9] Under the Shadow 8/10
Irański horror dziejący się w latach 80-tych. Nakręcony skromnymi środkami czerpie z tradycji współczesnych tego typu produkcji. I wszystko zagrało bardzo dobrze. Długo budowane napięcie, oddanie ducha epoki, siła wyższa, walka i pozorne tylko zwycięstwo. Ładnie trzyma klimat, ma kilka świetnych rozwiązań fabularnych. Egzotyczny język nadaje filmowi dodatkowej aury.

[8] Gimme Danger 7,5/10
Dokument o Iggy Popie i The Stooges. Nie moja muzyka, nie moje klimaty, ale dokument Jarmuscha to świetnie opowiedziana historia epoki, historia ludzi kochających muzykę. Trochę mało trudnych chwil w ich życiu i raczej jako hołd, ale ogląda się bardzo dobrze.

[7] Noc oczyszczenia. Czas wyboru 4/10
Najsłabsza z części. Szkoda czasu - mojego na pewno.

[6] Mój przyjaciel smok 5,5/10
Bardzo przeciętne, bardzo familijne, za bardzo w stylu filmów z lat 70-tych. Trudno zrozumieć uzasadnienie dla powstania tego przedsięwzięcia. Nie wciąga, nie zachwyca, nie porywa. Nijakie.

[5] Niesamowita Marguerite 6,5/10
Lepsze od filmu z Meryl Streep.

[4] Assassin's Creed 4/10
Bardzo słabe, nudne, nieatrakcyjne wizualnie. Z drugiej strony syn znający gry był bardzo zadowolony, więc to zapewne film właśnie dla niego i wszystkich młodych wielbicieli tematu.

[3] Autopsja Jane Doe 7/10
W kategorii współczesnych filmowych horrorów jest to bardzo wysoki poziom. Ponownie udało się sensownie zamknąć bohaterów w jednym pomieszczeniu i fajnie straszyć widzów.

[2] Hunt for the Wilderpeople 7,5/10
Najnowszy film mojego ulubionego nowozelandzkiego twórcy. Nie jest tak bardzo udanie, jak w "Orzeł kontra rekin" czy "Co robimy w ukryciu", ale ogląda się bardzo dobrze, historia nie jest specjalnie oryginalna, ale trzyma bardzo przyzwoity poziom i przekazuje wiele ważnych treści.

[1] Pitbull: Niebezpieczne kobiety 6/10
Nie było tak strasznie. Oczywiście scenariuszowo jest słabiutko, ale nie o to przecież chodzi w tego typu filmie. Vega trzyma kamerę mocną ręką, mnoży atrakcje, wkłada do ust bohaterom różnej jakości teksty i przede wszystkim całość ma jakiś charakter. To nie jest moje kino, ale rozumiem zainteresowanie widzów. Kilka fragmentów jest na żenującym poziomie, ale zapewne o to chodziło.

Oceny:
1 - Katastrofa / 2 - Bardzo zły / 3 - Zły / 4 - Słaby / 5 - Przeciętny / 6 - Niezły / 7 - Dobry / 8 - Bardzo dobry / 9 - Znakomity / 10 - Arcydzieło

Oceny od 1 do 4 to STRATA CZASU
Oceny 5-6 to MOŻNA BYŁO LEPIEJ SPOŻYTKOWAĆ CZAS
Oceny 7-10 to DOBRZE WYKORZYSTANY CZAS
Seriale oceniane są po zakończeniu pełnego sezonu
Dopuszczalne połówki ocen