czwartek, 2 czerwca 2016

Disney wybrał Netflixa


Spore biznesowe i filmowe wydarzenie w USA. Netflix od września będzie jedynym za oceanem miejscem w internecie, gdzie będzie można oglądać najnowsze produkcje Disneya. Tym samym Netflix otrzymał wyłączność na nowe animacje Pixara, filmy Marvela i „Gwiezdne wojny”. Potężne uderzenie i cios dla konkurencji.

Fani Netflixa bardzo się cieszą, bo ich ulubiona platforma filmowa bardzo się wzbogaci. Z drugiej strony rynek VOD po takim ruchu ze strony amerykańskich gigantów bardzo się może zmienić. Czy Netflix stanie się monopolistą na rynku? Co na to Amazon i Starz? Na pewno nie złożą broni, ale przed nimi wielkie wyzwania.

Decyzja Disneya ma wymiar historyczny. Po raz pierwszy wielkie studio z Hollywood zdecydowało się w USA postawić na płatną usługę streamingową, kosztem współpracy z telewizją kablową. Pokazuje to kierunek, w jakim będzie się rozwijał rynek usług filmowych na małych ekranach. Szacuje się, że transakcja ta kosztowała Netflix 300 mln dolarów, ale wyłączność dotyczyła będzie tylko nowych i nadchodzących produkcji Disneya, jak „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów”, „Alicja po drugiej stronie lustra” czy „Rogue One”.