środa, 22 czerwca 2016

„Indiana Jones 5” początkiem nowego otwarcia


Szef Disneya Bob Iger mówi w ostatnim wywiadzie, że „Indiana Jones 5” nie będzie ostatnim filmem z tej serii. Biorąc pod uwagę, że kolejny film pojawi się dopiero w 2019 roku, to Iger otworzył spore pole do licznych spekulacji.

Twórcy serii „Indiana Jones” oraz przedstawiciele Disneya podobno spotkali się niedawno by omówić plan dotyczący przyszłości tego bohatera. Czy Indianę czeka podobny los, co „Gwiezdne wojny”?

Bob Iger powiedział, że Indiany Jonesa nie czeka taki los jak „Gwiezdne wojny”. Twórcy planują skupić się na restarcie serii lub jego kontynuacji, a potem ponownego odświeżenia tego bohatera. Brzmi to nieco enigmatycznie, ale też pomysły dopiero się budują. Wiadomo za to, że przyszłość Indiany Jonesa zależy od tego, co wydarzy się z piątym kinowym filmem. Bob Iger mówi, że seria nie będzie realizowana od nowa, ale przybierze takiego kombinowanego kształtu – reboota z restartem. Szef Disneya nie mówi jeszcze o kierunku rozwoju tego bohatera. Nie sądzę, byśmy osiągnęli skalę uniwersum „Gwiezdnych wojen”, ale widzę co będzie dalej. To nie będzie jednorazowa przygoda – mówił Bob Iger.

Harrison Ford ma już swoje lata, więc trzymianie się tego aktora w kolejnych częściach nie wchodzi raczej w grę. Oznacza to, że seria będzie rozwijana inaczej i że na ekranie pojawi się na pewno nowe wcielenie Indiany Jonesa, co oznacza realizację jego przygód we wcześniejszych latach.