wtorek, 17 marca 2015

[WIDEO] Jeszcze jeden "Lewiatan". Ale efekty!

 

W ostatnich latach kilka znaczących produkcji zostało poprzedzonych krótkometrażowymi filmami. Tak było w przypadku "Dystryktu 9", "Whiplash" i nadchodzącego "Deadpool". Podobny sposób na znalezienie drogi do pełnometrażowego filmu wybrali twórcy produkcji science-fiction "The Leviathan". Ich krótki film wygląda rewelacyjnie.


O realizację filmu zabiega nominowany do Oscara Ruairí Robinson (Fifty Percent Grey, The Last Days on Mars), który przygotował 3-minutową krótkometrażówkę. Robi ona spore wrażenie, od strony realizacyjnej i użycia efektów wizualnych.

Pełnometrażowy film ma być połączeniem "Moby Dicka" i "Diuny", bowiem czuć tutaj elementy tych słynnych książek. Akcja rozgrywać ma się na początku 22 wieku, kiedy ludzkość skolonizowała już wiele światów.

To nie pierwszy "Lewiatan" w kinach. W zeszłym roku o Oscara walczył rosyjski "Lewiatan", ale wiele lat temu powstał film science-fiction zatytułowany tak samo.