poniedziałek, 30 marca 2015

Zmarł Miroslav Ondricek


W wieku 80 lat zmarł legendarny czeski operator filmowy Miroslav Ondricek. Twórca ten zdobył dwie nominacje do Oscara, ale pracował przy wielu wybitnych filmach. O śmierci autora zdjęć filmowych poinformował jego syn, David Ondricek.

Ondricek nakręcił zdjęcia do ponad 40 filmów. Najlepiej znana jest jego współpraca z Milosem Formanem, z którym nakręcił m.in. "Amadeusza". W ostatnich latach operator zajął się edukacją młodego pokolenia swoich następców. Swoim doświadczeniem dzielił się m.in. w Warszawskiej Szkole Filmowej.

W 2007 roku otrzymał na festiwalu Camerimage Specjalną Nagrodę za Szczególny Wkład w Rozwój Sztuki Zdjęć Filmowych. Tak organizatorzy pisali wtedy o dokonaniach Miroslava Ondriceka:

Ten znany na całym świecie czeski autor zdjęć filmowych, z dorobkiem artystycznym ponad 40 filmów ukończył słynną praską szkołę filmową FAMU w 1959. Początkowo pracował jako prowadzący ostrość, jako pracownik obsługi sprzętu zdjęciowego, technik w laboratorium oraz jako asystent operatora w Studio Filmowym Barrandov zwanym "Czeskim Hollywood", gdzie zdobył wiedzę na temat produkcji filmowej. Karierę zaczął w 1960 roku pracą z takimi reżyserami należącymi do nurtu czechosłowackiej nowej fali jak Jan Nemec, Ivan Passer, i, przede wszystkim Milos Forman. Gdy ich filmy zdobywały prestiżowe nagrody na międzynarodowych festiwalach, zdjęcia filmowe Ondrícka zostały uznane za główny element wyznaczający formę i styl tego nurtu.

Jego pierwszym filmowym osiągnięciem jako autora zdjęć filmowych był film "Konkurs" (1962) w reżyserii Milosa Formana. Zawodowe kontakty z tym reżyserem przyniosły Ondrickowi światowe uznanie. Był dwukrotnie nominowany do Oscara za zdjęcia do filmów Formana "Ragtime" (1982) i  "Amadeusz" (1985). W 1968, po inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację przeniósł się do Anglii gdzie pracował z Lindsayem Andersonem przy takich filmach jak "The White Bus" i "Jeżeli...". Był to decydujący moment w jego karierze. Film "Jeżeli..." zdobył Złotą Palmę na Festiwalu w Cannes w 1969 i Ondricek zyskał opinię wartościowego, kreatywnego współpracownika.

Nawet będąc za granicą, silnie związany był z czeskim kinem i pracował z takimi czeskimi reżyserami jak Milos Forman, Jaroslav Papousek, Zdenek Podskalsky, Stepan Skalsky, Otakar Vavra, Ota Koval oraz Jiri Krejcik. W latach osiemdziesiątych współpracował z takimi amerykańskimi reżyserami jak George Roy Hill ("Rzeźnia nr 5", "Świat według Garpa", "Wesoły domek"), Mike Nichols ("Silkwood"), Michael Dinner ("Grzeszni chłopcy"), Robert Mandel ("F/X", "Ważniaki") i Penny Marshall ("Przebudzenia"). W tamtej dekadzie, powstały także dwa ważne filmy Ondricka i Formana - "Amadeusz" i "Valmont". W tych latach jego osiągnięcia jako autora zdjęć filmowych umocniły jego zawodową reputację.

Zdjęcia Ondricka nie przejawiają jakichś stałych tendencji stylistycznych czy formalnych, lecz demonstrują różnorodność technicznego profesjonalizmu, zdyscyplinowania i artystycznego wyczucia, które dają mu rzadką umiejętność przenoszenia wizji reżysera na przekonujące obrazy. W wywiadzie dla American Cinematographer (Maj 1982) Ondricek przyznaje wprost: "Dajcie mi odpowiednią historię i reżysera, a wierzę że znajdę taki styl zdjęć filmowych, jaki trzeba".