sobota, 18 kwietnia 2015

"Citizenfour" - Oscar to za mało


Jednym z wydarzeń festiwalu Doc Against Gravity będzie film "Citizenfour". To tegoroczny zdobywca Oscara dla najlepszego pełnometrażowego filmu dokumentalnego. I nie jest to rzecz najważniejsza dotycząca tego obrazu. To film, który zmienia spojrzenie na świat i autentycznie porusza.

Wstrząsający! Historia Edwarda Snowdena śledzona od samego początku rozwój wydarzeń dotyczących jego sprawy. A JEGO sprawa dotyczy nas wszystkich, ma wymiar tragiczny i bardzo niepokojący. Ten film wymaga gruntownej analizy, ale po takim seansie inaczej patrzy się na swój telefon czy komputer. BOMBA - i już NSA ma mnie namierzonego. Pozdrawiam panów! Mam nadzieję, że przesadzam, ale obraz inwigilacji i kłamstw na szczeblach władzy (KAŻDEJ) jest przerażający. 

Co ciekawe ten dokument nie został nakręcony jakoś specjalnie finezyjnie od strony technicznej, skupia się na człowieku i jego sprawie, opowiada skromnym obrazem i montażem. Snowden jest idealistą, nie znajdziecie go na co dzień w mediach (jak Juliana Assange'a), nie robi kariery, miał szczytny cel, kiedy decydował się ujawnić nadużycia władzy. Po tym film naprawdę inaczej patrzy się na świat wokół. 

Znamienny jest tutaj Oscar dla filmu, bowiem po stronie sprawy i człowieka opowiedziało się Hollywood, które przecież z władzą ma liczne relacje. Czy po takim filmie przywódcy świata mogą spać spokojnie? Jak będą odpowiadać na stawiane im zarzuty i dowody? Jak będzie wyglądał rozwój wypadków dotyczących tej historii i tych ludzi? Sprawa jest w toku.