poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Niemiecki Disney podnosi opłaty za granie "Avengers 2"


Setki niemieckich kin bojkotuje film "Avengers: Czas Ultrona". Wszystko spowodowane jest wprowadzeniem przez Disneya zwiększonych opłat za prawa do wyświetlania tej produkcji. Czy to większa i europejska polityka hollywoodzkiego giganta? Czy dotknie też Polski? Wypatruję wiadomości na ten temat. Generalnie małe kina po raz kolejny dostają "po kieszeni" i w porównaniu z multipleksami stoją na przegranej pozycji. 
Bohaterowie Marvela nie pojawią się w wielu niemieckich kinach, ale w niczym nie przeszkodzi im to odnieść wielkiego sukcesu. Skorzystają na tym wielkie sieci kin. To sytuacja, która często ma miejsce także w Polsce. Są bowiem w naszym kraju firmy dystrybucyjne, które traktują mniejsze kina jako "zło konieczne" i narzucają im drakońskie warunki współpracy. Wiadomo - biznes!

"Avengers: Czas Ultrona" bojkotują w Niemczech kina w 193 małych miastach i to właśnie one mają największy problem z przyjęciem od Disneya nowych warunków finansowych dotyczących prezentacji filmu na swoich ekranach. Disney zwiększył bowiem opłaty za prawa do wyświetlania tej produkcji w kinach z 47,7 do 53 procent (podział wpływów pomiędzy kinem a dystrybutorem). Wywołało to spory sprzeciw, szczególnie we wschodniej części Niemiec. Film w ten sposób nie trafił na blisko 700 niemieckich ekranów, ale nie przeszkodziło mu to odnieść sukcesu w kinach.

7 maja "Avengers: Czas Ultrona" debiutuje w polskich kinach. Czy i u nas kiniarze otrzymają specjalną ofertę za prawa do pokazywania filmu?

Odechciewa się chodzić do kina.