czwartek, 7 lipca 2016

7 sezon „Gry o tron” później i krócej

Gra o tron
Nie jesteśmy zadowoleni (MY, fani). Kolejny sezon serialu „Gra o tron” nie pojawi się, jak to miało w zwyczaju, w kwietniu. Mało tego, będzie krótszy od dotychczasowych.

Finał i cały sezon 6 spowodowały, że „Gra o tron” to dziś serialowa produkcja o wielkim potencjale i niezliczonej liczbie fanów, którzy czekają na kolejne opowieści z Westeros. Wiele osób już odliczało dni do kwietniowej premiery 7 sezonu, a tymczasem jego twórcy zaskoczyli wszystkich.

Okazuje się, że kolejne odcinki „Gry o tron” pojawią się później niż to miało miejsce w zwyczaju. David Benioff i D.B. Weiss nie są jednak w stanie sprecyzować dokładnej daty premiery 7 sezonu i na razie wiadomo tylko, że będzie to „nieco później”.

Powodem takiej decyzji jest ZIMA, która na dobre zagościła w serialu. Produkcja nowych odcinków nie rozpocznie się latem tego roku, a będzie musiała poczekać do późnej jesieni. Ma to pomóc produkcji ogarnąć trudy realizacji.

Premiera więc może się odwlec o kilka tygodni, jeśli nie miesięcy. HBO nie wypowiada się w tej sprawie, ale datę premiery 6 sezonu podano dopiero w styczniu tego roku, na kilka miesięcy przed premierą, więc nikt nie będzie się spieszył i zapewne od przebiegu produkcji wiele będzie zależało.

Znacznie smutniejsza wiadomość jest taka, że dwa finałowe sezony serialu liczyły będą w sumie jedynie 13-15 odcinków. Niedawno pozwaliśmy nazwiska 4 reżyserów, którzy nakręcą po 2 odcinki 7 sezonu. Czeka nas więc jedynie 8 odcinków najbliższego sezonu.