poniedziałek, 18 lipca 2016

„Ghostbusters” nie dał rady zwierzakom domowym


[BOX OFFICE] Żeńska wersja „Pogromców duchów” dobrze wystartowała w amerykańskich kinach, ale nie udało się jej zająć pierwszego miejsca w amerykańskim box office. Tutaj wciąż na czele „Sekretne życie zwierzaków domowych”.

Debiut nowego „Ghostbusters” przyniósł 46 mln dolarów, co starczyło na zajęcie 2 miejsca w amerykańskim box office. Film kosztował 144 mln dolarów. Czy pomogą inne kraje? Otwarcie na arenie międzynarodowej to jedynie 19 mln dolarów. Mimo wszystko studio Sony zadowolone jest z wyników. Okazuje się, że kobiety stanowią większą część widowni (57 procent), a 63 procent nabywców biletów w USA to osoby powyżej 25 roku życia. Oceny filmu są niezłe.

„Sekretne życie zwierzaków domowych” utrzymało 1 miejsce w box office gromadząc 50,6 mln dolarów, po stracie 52-procentowego zainteresowania. W sumie w USA wpływy wyniosły już 203,2 mln dolarów, a globalnie 254 mln dolarów (film grany jest na razie tylko na 9 rynkach).

Na rynkach międzynarodowych obecnie rządzi „Epoka lodowcowa. Mocne uderzenie”, która w miniony weekend na 51 rynkach przyniosła 53,5 mln dolarów i w sumie od premiery wpływy te wynoszą 127 mln dolarów.

I już oficjalnie wiadomo, że „Gdzie jest Dory” stała się najbardziej kasową animacją w historii amerykańskiego box office. Wpływy z USA wyniosły do tej pory już 445,5 mln dolarów. Poprzednim rekordzistą był „Shrek 2”, który zarobił za oceanem 444,2 mln dolarów. W miniony weekend Dory i spółka przyniosła dodatkowe 11 mln z USA i 36,5 mln z innych krajów. Globalnie wynik filmu to 721,8 mln dolarów.

W USA zadebiutował najnowszy film Woody’ego Allena „Śmietanka towarzyska”. Na pięciu kopiach film przyniósł 355 tysięcy dolarów, co dało genialny wynik na jeden ekran wynoszący 71 tysięcy dolarów. Allen wystartował bardzo mocno, ale czy film utrzyma tak wysokie zainteresowanie?