sobota, 2 lipca 2016

Pixara plany na przyszłość. Mniej sequeli


Pixar nie powinien narzekać na swoje sequele. Powstało ich kilka i ich poziom oraz przyjęcie zawsze były ciepłe. Czasami nawet gorące, jak obecny sukces „Gdzie jest Dory”. Studio mogłoby pójść w tym kierunku i odcinać kupony od swoich sukcesów. Tymczasem okazuje się, że Pixar ma nieco inne plany związane ze swoją przyszłością.

Studio podjęło decyzję o koncentracji na oryginalnych pomysłach i takie właśnie filmy będą teraz głównie powstawały w studiu Pixar. Tym samym wiadomo już na pewno, że na razie nie ma planów nakręcenia drugich części „Ratatuj”, „Odlotu”, „Wall-E” oraz „W głowie się nie mieści”. Jednak niczego nie można wykluczyć w przyszłości.

Szef Pixara Jim Morris powiedział w wywiadzie dla EW, że po premierach „Iniemamocnych 2” i „Toy Story 4” kolejne produkcje będą oryginalnymi filmami. Najbliższe premiery Pixara to:

„Auta 3” – 16 czerwca 2017
„Coco” – 22 listopada 2017
„Toy Story 4” – 15 czerwca 2018
„Iniemamocni 2” – 21 czerwca 2019

W kalendarzu premier Disneya znajdują się dwa projekty Pixara, które pojawić mają się 13 marca 2020 i 19 czerwca 2020 roku. Oba filmy mają być oryginalnymi pomysłami Pixara. Jim Morris zapowiada, że filmy te zabiorą widzów do światów, jakich jeszcze w filmach Pixara nie było.

Wygląda na to, że Pixar planuje doprowadzić do regularnej i corocznej premiery dwóch swoich filmów. Oznacza to, że po „Iniemamocnych 2” będziemy oglądać co najmniej cztery oryginalne filmy Pixara. Kolejnych sequeli można oczekiwać najwcześniej w 2022 lub 2024 roku.

Wcześniej plan Pixara zakładał realizację corocznie jednego oryginalnego filmu, a co dwa lata sequela. Jednocześnie studio planuje regularną i stałą realizację dwóch filmów rocznie, ale jeszcze ten tryb pracy nie jest utrwalony.