piątek, 19 sierpnia 2016

„Sieranevada” z Rumunii do Oscara

Sieranevada
Jeszcze powoli i z pewną taką nieśmiałością rozpoczyna się sezon nagród 2016/2017, z najważniejszą oczywiście odsłoną Oscarów 2017. W głównych kategoriach karty są dopiero tasowane, ale już za chwilę wszystko będzie jasne. Tymczasem poszczególne kinematografie wybierają swoich kandydatów do Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. Poznaliśmy już m.in. wybór Rumunów i Wenezuelczyków. To bardzo znane, cenione i nagradzane filmy.

Silna kinematografia Rumunii wystawiła w tym roku do oscarowej rywalizacji znakomity film zatytułowany „Sieranevada”. Jego premiera światowa odbyła się w Cannes, w Polsce pokazywano go na Nowych Horyzontach. Zachwytom nie było końca, a ja napiszę tylko, że jest to prawie trzygodzinny zapis rodzinnego spotkania, w którym napięcie, emocje, dramaty i delikatny humor wyważone zostały w doskonałych proporcjach. Jeden z najlepszych europejskich filmów (w moim odczuciu) w 2016 roku. Oficjalna premiera w polskich kinach dopiero wiosną przyszłego roku.

Wenezuela do Oscara wystawiła swojego najsłynniejszego w ostatnim roku reprezentanta. To zdobywca Złotego Lwa na zeszłorocznym festiwalu w Wenecji, film Lorenzo Vigasa zatytułowany „Z daleka” (Desde allá). Ten film znany jest już z polskich kin.

Swoich kandydatów zgłosiły także:

Gruzja: “House of Others” reż. Rusudan Glurjidze
Kuba: “El acompañante” reż. Pavel Giroud
Szwajcaria: “Ma vie de Courgette” (My Life as a Courgette) reż. Claude Barras

Ten ostatni film to pełnometrażowa poklatkowa animacja, której premiera odbyła się w tym roku na festiwalu w Cannes oraz zdobywca nagrody publiczności na festiwalu w Annecy.

Termin zgłaszania kandydatów do Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny upływa 3 października. 17 stycznia 2017 poznamy skróconą listę kandydatów, 24 stycznia ogłoszone zostaną nominacje, a 26 lutego odbędzie się ceremonia rozdania Oscarów.