czwartek, 27 kwietnia 2017

Co wyjdzie z połączenia „Niezniszczalnego” i „Split”


Widzowie, którzy nie widzieli filmu „Split”, a cenią sobie wczesne filmy M. Night Shyamalana powinni pominąć tą wiadomość. Zawiera ona bowiem spoilery. Za to dla tych, którzy znają to kino mam dobrą wiadomość.

M. Night Shyamalan na końcu filmu „Split” sprawił widzom sporą niespodziankę wprowadzając do fabuły głównego bohatera swojego „Niezniszczalnego”. Temat będzie kontynuowany, ale pomysł jest na swój sposób karkołomny.

Shyamalan planuje bowiem połączyć bohaterów „Split” i „Niezniszczalnego” w jednym filmie. Zapowiada pojawienie się Jamesa McAvoya, ale też Bruce’a Willisa i Samuela L. Jacksona.

Po latach niepowodzeń Shyamalan jest dziś na fali. Jego „Split” kosztował 9 mln dolarów, a przyniósł 275 mln dolarów wpływów.

Według informacji pojawiających się na Twitterze sequel obu filmów pojawi się 18 stycznia 2019 roku i będzie zatytułowany „Glass”. Samuel L. Jackson wcielał się w postać Pana Szkiełko (Mr. Glass), człowieka podatnego na złamania. Sam twórca pisze, że zakończył już pisanie scenariusza tego filmu. Marzyłem by oba sequele spotkały się w trzecim filmie – pisze Shyamalan.

I choć zawsze chciałem zobaczyć dalsze losy bohaterów "Niezniszczalnego", to połączenie ze "Split" wydaje mi się dużym pójściem na skróty. Shyamalan zawodził przy dużych projektach ostatnio więc na fajerwerki nie ma co liczyć, a samo zaskoczenie widzów na koniec to jego metoda już nieco wyeksploatowana. Mam więc spore obawy.