środa, 12 kwietnia 2017

Już 5 mln widzów na polskich filmach w 2017 roku


[BOX OFFICE] Minął pierwszy kwartał 2017 roku w polskich kinach. Nie ma jeszcze oficjalnych danych, ale wszystko wskazuje na to, że osiągnięto rekordowe wyniki. Wiadomo za to, że na polskie filmy wybrało się już pięć milionów widzów.

Na tak udany okres dla polskich filmów największy wpływ miały filmy:

1. SZTUKA KOCHANIA. HISTORIA MICHALINY WISŁOCKIEJ - 1 767 249 WIDZÓW
2. PORADY NA ZDRADY - 707 218 WIDZÓW
3. PO PROSTU PRZYJAŹŃ - 634 270 WIDZÓW
4. MARIA SKŁODOWSKA CURIE - 352 911 WIDZÓW
5. KONWÓJ - 305 772 WIDZÓW
6. POWIDOKI - 285 476 WIDZÓW
7. POKOT - 248 319 WIDZÓW
8. ZERWANY KŁOS - 191 742 WIDZÓW
9. POLANDJA - 181 609 WIDZÓW
10. AMOK - 67 334 WIDZÓW
11. WYKLĘTY - 62 781 WIDZÓW
(stan na 2 kwietnia, na podstawie danych pisf.pl/boxoffice.pl)

Na razie jedynie „Sztuce Kochania” udało się przekroczyć granicę 1 miliona widzów, co nieco osłabia dobre osiągnięcie polskiego kina w czasie pierwszego kwartału w polskich kinach. Przed rokiem takich polskich produkcji było już trzy („Planeta Singli”, „Pitbull: Nowe porządki”, „7 rzeczy, których nie wiecie o facetach”).

Wśród polskich filmów w czołowej trójce 2017 roku, poza „Sztuką Kochania”, są też dwie produkcje reprezentujące komedie romantyczne („Porady na zdrady”, „Po prostu przyjaźń”) i to właśnie ich wyniki nieco zawodzą, bowiem nie udało się im sięgnąć po milionową widownię. Za to zdecydowanie pocieszające jest, że kolejne miejsca na liście najpopularniejszych polskich filmów zajęły produkcje ambitniejsze. Dotyczy to głównie „Marii Skłodowskiej Curie”, „Pokotu”, „Powidoków” i „Zerwanego kłosa”. Ten ostatni film to bardzo ciekawy przypadek. Film w pierwszy weekend obejrzało 24,3 tysiące widzów i nie był to wynik, który dałby tej produkcji miejsce w czołowej dziesiątce. Okazało się jednak, że zainteresowanie filmem przez kilka tygodni było duże wśród widowni spragnionej kina religijnego z naszego kraju. Nie jest też tajemnicą, że produkcja ze szkoły ojca Rydzyka ma kampanię wsparcia m.in. w Radiu Maryja, a to napędza widzów. I tak na przykład film pojawił się ostatnio w sieci kina Helios.