środa, 8 lutego 2017

Silne wsparcie "Zimnej wojny" Pawlikowskiego


Paweł Pawlikowski rozpoczyna zdjęcia do filmu „Zimna wojna” (Cold War), dramatu rozgrywającego się w latach 50-tych. Produkcja zyskała silne wsparcie, premiera niestety jest odległa.

Dwa lata po otrzymaniu Oscara za „Idę” Paweł Pawlikowski rozpoczyna prace nad swoim nowym filmem. Będzie to, zapowiadana już wcześniej, „Zimna wojna”. Zdjęcia miały się rozpocząć jesienią, ale po ich przesunięciu ruszają właśnie teraz. Według dostępnych opisów ma być to „historia namiętnej miłości rozgrywającej się pomiędzy dwójką ludzi z różnych środowisk i o różnym temperamencie, którzy są bardzo niedopasowani, ale skazani na siebie”. Akcja filmu rozgrywała będzie się w latach 50-tych w Polsce, Berlinie, Jugosławii i Paryżu.

W produkcję filmu zaangażowała się francuska firma MK, która przed laty wypromowała na świecie kino Krzysztofa Kieślowskiego. MK2 Films i Protagonist Pictures mają w rękach prawa do sprzedaży międzynarodowej filmu, a zostanie on potencjalnym kupcom zaprezentowany na rozpoczynających się jutro targach filmowych towarzyszących festiwalowi w Berlinie.

Premiera filmu zapowiadana jest na 2018 rok. Główne w nim role zagrają Tomasz Kot, Joanna Kulig i Agata Kulesza. W moim prywatnym odczuciu jest to jeden z tych filmów, które mają bardzo realną szansę na udział w konkursie głównym festiwalu w Cannes w przyszłym roku.

Film będzie polsko-francusko-brytyjską koprodukcją. Za produkcję odpowiadają Tanya Seghatchian (“My Summer of Love”) z Apocalypso Pictures i Ewa Puszczyńska z Opus Film. Na budżet filmu złożą się: Polski Instytut Sztuki Filmowej,MK Productions, Opus Film, CNC – Aide aux Cinémas du Monde, Arte France Cinéma, Film4, British Film Institut wraz z National Lottery oraz Protagonist Pictures.