poniedziałek, 5 czerwca 2017

„Beksińscy. Album wideofoniczny” powalczy o EFA


Pokazywany w sekcjach konkursowych 57. Krakowskiego Festiwalu Filmowego pełnometrażowy dokument zatytułowany „Beksińscy. Album wideofoniczny” otrzymał rekomendację organizatorów i powalczy o Europejską Nagrodę Filmową w kategorii doceniającej długie dokumenty.

„Beksińscy. Album wideofoniczny” to pełnometrażowy dokument zrealizowany z dźwiękowych, filmowych i fotograficznych materiałów archiwalnych, większość z nich pochodzi z prywatnego archiwum Zdzisława Beksińskiego i nie była wcześniej pokazywana publicznie. Malarz przez niemal pięćdziesiąt lat skrupulatnie dokumentował życie swoje i najbliższej rodziny. Prowadził dziennik, pisał listy, robił zdjęcia, a także namiętnie filmował codzienne wydarzenia. Z tych materiałów wyłania się niezwykle złożony obraz relacji pomiędzy artystą i jego żoną Zofią oraz synem – charyzmatycznym dziennikarzem radiowym i tłumaczem – Tomaszem.

„Beksińscy. Album wideofoniczny” to autentyczny, intymny zapis losów rodziny Beksińskich. Scenariusz filmu powstał na podstawie bestsellerowej biografii autorstwa Magdaleny Grzebałkowskiej pt. „Beksińscy. Portret podwójny”. Reżyserem filmu jest Marcin Borchardt, a producentem Darek Dikti.

***

„Beksińscy. Album wideofoniczny” to pod wieloma względami film bardzo udany. Zetknięcie się w archiwalnymi nagraniami Zdzisława Beksińskiego robi duże wrażenie. Śledzenie tej historii złożonej z autentycznych zapisów słynnego malarza jest doświadczeniem, zdecydowanie mocniej działającym, niż świetny skądinąd fabularny film kinowy. Jeśli mam jakiś problem z tym dokumentem, to przede wszystkim to, że jest to opowieść za krótka, która zasługuje na wielki serial dokumentalny.

Jesienią film trafi do kin w Polsce.