poniedziałek, 5 czerwca 2017

Po 17 latach Terry Gilliam nakręcił Don Quixote


Po 17 latach od pierwszej próby nakręcenia „The Man Who Killed Don Quixote”, Terry Gilliam zakończył zdjęcia do filmu. Teraz przyjdzie nam czekać już tylko na efekt finałowy. Oby tylko powstał z tego tak dobry film, jak zapowiadano od lat.

Terry Gilliam od 20 lat planował nakręcić ten film, ale pierwsza próba sprzed 17 lat zakończyła się produkcyjną katastrofą i wydawało się, że projekt przepadł (polecam dokument „Lost in La Mancha”). Po wielu latach udało się uregulować sprawy praw autorskich, wymieniono ekipę aktorską i z nową energią przystąpiono do realizacji. Ta dobiegła końca i z tej okazji reżyser zamieścił w sieci okolicznościowy wpis i zdjęcie.

Gilliam podziękował wszystkim, którzy podzielali jego marzenie doprowadzenia do końca tej produkcji. Teraz rozpoczyna się etap post-produkcji.

W pierwszej wersji filmu zagrać mieli Jean Rochefort i Johnny Depp. Ostatecznie główne role otrzymali Jonathan Pryce, Adam Driver, Olga Kurylenko, Stellan Skarsgard. Akcja filmu rozgrywa się w XVII i XXI wieku. Zdjęcia kręcone były na Wyspach Kanaryjskich, w Lizbonie i Castilla-La Mancha.

Na razie nie wiadomo kiedy film będzie miał swoją premierę. Dystrybucją w USA zajmie się Amazon Studios.