sobota, 10 czerwca 2017

Zmarł najsłynniejszy z Batmanów


W wieku 88 lat zmarł Adam West, odtwórca roli Batmana w słynnym serialu z lat 60. Do dziś dla wielu widzów, to najlepszy odtwórca roli Batmana w historii. Kultowa postać.

Karierę Adama Westa zdefiniował serial „Batman” realizowany w latach 1966-68. To swojego rodzaju symbol kiczu w telewizji, ale uwielbienie widzów dla tej produkcji jest do dziś ogromne. Emitowany w ABC serial stał się hitem dekady, ale też bardzo szybko publiczność w tamtych czasach straciła nim zainteresowanie.

Adam West stał się niewolnikiem tej roli i miał trudności, by znaleźć swoje miejsce w przemyśle filmowym. Jego Batman różnił się od mrocznych postaci tego bohatera tworzonych w latach późniejszych, ale właśnie za to pokochali go fani.

Jeszcze przed rolą Batmana, Adam West występował w licznych serialach i filmach w Hollywood. Były to m.in.: “Lawman”, “Cheyenne”, “The FBI Story”, “Colt .45”, “77 Sunset Strip”, “Maverick”, “Hawaiian Eye”, “Bonanza”, “The Rifleman”, “Perry Mason”, “Gunsmoke”, “The Real McCoys”, “Bewitched”, “The Outer Limits” i “The Virginian”.

W ostatnich latach pojawiał się gościnnie w licznych popularnych serialach. W „Teorii wielkiego podrywu” świętował 50 lat swojego serialu. Udzielał głosu w wielu produkcjach, z których najważniejsza była rola w serialu animowanym „Głowa rodziny”. Adam West był autorem dwóch książek, opublikowanych w latach 90., w których nie krył swojego rozczarowania życiu na uboczu i pominięciu go przy kompletowaniu obsady „Batmana” Tima Burtona.