czwartek, 1 czerwca 2017

Pierwszy polski film na podstawie prozy Kinga


Pojawiła się informacja prasowa na temat nagrody dla polskiego filmu krótkometrażowego. Sporo ich się pojawia, ale ta dotyczy pierwszego polskiego filmu na podstawie prozy Stephena Kinga.

Wyprodukowana w Polsce filmowa adaptacja opowiadania Stephena Kinga zdobyła główną nagrodę jako Najlepszy Film Międzynarodowy na festiwalu Los Angeles Movie Awards.

Scenarzystą i reżyserem nagrodzonego filmu krótkometrażowego pt. „My Pretty Pony” (pol. Kucyk)  jest Maciej Barczewski, jeden ze słuchaczy Gdyńskiej Szkoły Filmowej. W ubiegłych latach w gronie laureatów wspomnianego festiwalu znaleźli się m.in. Ron Howard, Bryce Dallas Howard, Malcolm McDowell oraz Samuel L. Jackson.

W maju Maciej Barczewski został także nagrodzony jako najlepszy producent w ramach Hollywood International Moving Pictures Film Festival. Wyprodukowany przez niego obraz został również uhonorowany dwoma głównymi nagrodami festiwalu Los Angeles Independent Film Festival Awards (dla Najlepszego zagranicznego filmu krótkometrażowego i Najlepszego młodego aktora). Ceremonia wręczenia nagród odbędzie się 26 sierpnia 2017 roku w Raleigh Studios w Hollywood.

Film Macieja Barczewskiego traktuje o nieprzemijalności uczuć i więzi rodzinnych. Zostają one ukazane w formie alegorycznej opowieści o losach starszego człowieka samotnie wychowującego na wsi swojego wnuka. W główne role wcielili się ceniony aktor filmowy i teatralny Marian Dziędziel („Wesele”, „Dom zły”) oraz debiutujący aktor młodego pokolenia - Mateusz Broda. Zdjęcia do Kucyka powstały na malowniczych Kaszubach, a ich autorami są Małgorzata Popinigis i Krzysztof Kujawski. Muzykę skomponował kanadyjski kompozytor rosyjskiego pochodzenia Yuri Sazonoff.

- Twórczość Stephena Kinga powszechnie kojarzona jest z opowieściami grozy. Tymczasem jest on także uznanym twórcą prozy bardziej tradycyjnej. „Skazani na Shawshank” czy „Stań przy mnie” to dzieła, które przeniesione na ekran zaliczane są obecnie do klasyki kina i nie mają wiele wspólnego z horrorami. W podobnym duchu starałem się również zekranizować „Kucyka” – jako ponadczasową opowieść o rodzinie i przemijaniu, która ma wzruszyć, skłonić do zadumy, ale zarazem dać widzowi trochę emocjonalnego światła, które zabierze ze sobą do domu. – uzasadnia reżyser.

Film Macieja Barczewskiego pokazywany jest obecnie na festiwalach w USA i w Europie. Film został wybrany z grona ponad 1000 filmów z 95 państw do oficjalnej selekcji Cyprus International Film Festival, zakwalifikował się również do oficjalnej selekcji Berlin Short Film Festival.