sobota, 6 maja 2017

David Lynch nie powróci do kina


Film Davida Lyncha „Inland Emipre”, nakręcony częściowo w Polsce i przy wsparciu Fundacji Tumult pod dowództwem Marka Żydowicza, będzie ostatnim kinowym projektem tego reżysera w karierze.

21 maja do telewizji powraca „Miasteczko Twin Peaks” i David Lynch stał się w ostatnich dniach bardzo aktywny w mediach. W jednej z rozmów twórca „Dzikości serca” mówi, że nie powróci już do kina. W wywiadzie dla „Sydney Morning Herald” David Lynch potwierdza, że „Inland Empire” był dla niego ostatnim kinowym filmem w karierze i podkreśla, że w dzisiejszym kinie nie ma miejsca dla takich twórców jak on.

„Kino się zmienia. Wiele filmów nie odnosi sukcesu, mimo że są to wielkie, a te które robią duże pieniądze, nie znajdują się w obszarze moich zainteresowań” – mówi David Lynch.

Ostatnim filmem Davida Lyncha będzie więc nakręcony częściowo w Polsce „Inland Empire” z 2006 roku. To pod wieloma względami bardzo dziwny film, który zdecydowanie wystawia na poważną próbę fanów twórczości Lyncha. Ci najwierniejsi i najbardziej oddani odnajdują w filmie mistrzowskie dotknięcie Lyncha. „Inland Empire” kręcony był między innymi w Łodzi, przy wsparciu Fundacji Tumult, której przedstawiciele pojawili się w filmie, podobnie jak kilkoro polskich aktorów.