niedziela, 22 stycznia 2017

Ta nominacja do Oscara może przejść do historii


Zbliżające się nominacje do Oscara przynieść mogą historyczne wydarzenie. Jego bohaterem stać się może animacja poklatkowa „Kubo i dwie struny”.

„Kubo i dwie struny” to zdecydowanie jeden z najpiękniejszych i najlepszych filmów animowanych ostatnich miesięcy, może lat. Za produkcję tego niezwykłego poklatkowego przedsięwzięcia odpowiada firma Laika, która przed kilkoma laty dała światu piękną „Koralinę”. „Kubo i dwie struny” otrzyma na pewno nominację do Oscara dla pełnometrażowych filmów animowanych, ale udziałem tej produkcji może być też nominacja za kostiumy, a może i nawet za efekty wizualne.

Wydaje się, że elementy kostiumowe mają tutaj większą szansę, a jeśli do tego dojdzie, będziemy świadkami historycznego wydarzenia. I nominacja ta nie jest wykluczona, bowiem film doceniony został już nominacją przez Gildię Autorów Kostiumów Filmowych. Oczywiście tam sprawa była łatwiejsza, bowiem Gildia nominuje w trzech różnych kategoriach, ale… Akademia lubi oryginalne prace, a kostiumy do „Kubo…” są przepiękne i choć miniaturowe to robią wielkie wrażenie.

Autorką kostiumów do filmu jest Deborah Cook, która w swojej pracy nad filmem korzystała z różnych okresów z japońskiej historii. Były to: Heian (794–1192), Muromachi (1392–1573), Edo (1603–1867) i Meiji (1868-do dzisiaj). Na ekranie bohaterowie iskrzą barwami i pomysłami. Stroje głównego bohatera, jego sióstr i innych postaci wykonane zostały w rzeczywistości, a to dodaje im wielkie klasy i zwiększa szanse na nominację.

W sprawie efektów wizualnych sprawa ma się inaczej, ale też jest duża szansa na nominację. Poniżej filmik, który przybliża i ten element.