środa, 15 marca 2017

„Matrix” startuje ponownie. Nie wierzę!


Jeden z najdziwniejszych i chyba zdecydowanie niepotrzebnych pomysłów w Hollywood. Powstanie nowa wersja „Matrixa”.

Studio Warner Bros. upadło na głowę i poważnie rozmyśla nad realizacją nowej wersji „Matrixa”, wielkiego filmu rodzeństwa Wachowskich z 1999 roku i bardzo nieudanych jego sequeli.

Na razie Zack Penn otrzymał zlecenie napisania scenariusza do nowej wersji „Matrixa” i zapewne od jakości tej pracy zależeć będzie przyszłość projektu. Z główną rolą już dziś wiązany jest Michael B. Jordan, znany z filmu „Creed”.

Pomysł na wskrzeszanie „Matrixa” uważam za chybiony, ale Hollywood od czasu do czasu potrafiło pozytywnie zaskoczyć nowymi wersjami. Niestety większość ostatnich nowych wersji znanych filmów ponosiła porażki. Tak sobie liczę, że przy dobrych wiatrach „Matrix” powróci do kin w 2019 roku, a więc 20 lat po premierze słynnego oryginalnego filmu. Do dziś jest to dla mnie absolutne mistrzostwo kina science fiction.